Dzisiaj o poranku dnia
w moim ogrodzie tak wiele się działo.
Słońce oświetliło choinki,
nadało im złoty blask zieleni.
Ptaki w jednym zwartym szeregu,
jak zawsze przywitały dzień swoim śpiewem.
Śliwka z dnia na dzień nabiera
uroczego koloru,
a jej pąki rozwijają się subtelnie.
I wiesz, że nadeszła kolejna pora roku —
kolorowa, cudowna i piękna.
Wyborna jak kwiaty hortensji.
Wiosna… najdroższa.
🌱
Wrzosy cudownie się rumienią,
motyle swym wdziękiem rozpościerają barwne skrzydełka…
I nie potrzeba wielkich rzeczy,
aby w sercu zaznawać szczęścia.
Nawet wtedy, gdy wiesz,
jak bardzo jesteś wystawiony na próbę.
Wracasz do swojego świata,
który był, jest i będzie.
Pomyślałam…
– najpiękniejsza jest przyroda.
To ona przekazuje piękno, spokój i miłość.
Ptaszki, które nucą dla każdego mieszkańca,
baśniowe pieśni —
prawdziwe, wesołe i szczęśliwe.
Ta chwila trwa i jest w moim sercu.
Głęboko.
Prawdziwie.
Bo to, co najbardziej liczy się w życiu,
to wewnętrzny spokój.
🌿
Refleksja : ,, Pąki śliwki w ciszy poranka ” jest- inspiracją mojej pięknej śliwki, która dojrzewała powoli i spokojnie w ciszy i w towarzystwie ptaszków.
,,Jakby wiedziała, że czas jej nie zatrzyma”