Wdzięczność i Refleksja po Premierze Książki.

Drodzy Czytelnicy.

Są takie poranki, które pozostają w sercu na zawsze.

Dzisiejszy jest właśnie jednym z nich.

Wczoraj był dla mnie dniem wyjątkowym.

Dniem urodzin, ale także dniem premiery mojego tomiku poezji i refleksji :

„Między ciszą a nadzieją”.

🩵

Patrząc dziś na spokojny ocean i wschodzące słońce, pomyślałam, że każde marzenie potrzebuje swojego czasu.

Czasem dojrzewa w ciszy przez wiele lat, zanim odważy się wypłynąć na światło dzienne.

Ten tomik powstawał właśnie w taki sposób.

Między codziennością i chwilami zadumy.
Między radością i doświadczeniami życia.
Między ciszą…, a nadzieją.

Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej drogi.

Za każde dobre słowo.
Za komentarze pełne życzliwości.
Za piękne fotografie, które często pojawiały się pod moimi wpisami.
Za obecność wtedy, gdy rodziły się kolejne wiersze i refleksje.

To dzięki Wam ta podróż nabrała jeszcze głębszego znaczenia.

Dzisiejszy poranek na Lanzarote jest dla mnie symbolem nowego początku.

Premiera książki nie zamyka pewnego rozdziału.

Otwiera następny.

Przede mną kolejne wiersze, nowe refleksje, recytacje i podróże, którymi z radością będę się z Wami dzielić.

Dziękuję, że od tylu lat jesteście częścią tej wspólnej drogi.

Z całego serca…

Dziękuję.🌹

Katarzyna Fabczak

Tomik Wierszy i Refleksji~ Premiera Książki.

Drodzy Czytelnicy.

Są chwile, które pozostają z nami na zawsze.
30 czerwca 2026 roku jest dla mnie właśnie takim dniem.
To nie tylko dzień moich urodzin, ale również dzień premiery mojego autorskiego tomiku :

Między ciszą a nadzieją.”

Przez wiele miesięcy powstawały kolejne wiersze, refleksje i osobiste przesłania.

Jedne rodziły się w chwilach zachwytu nad pięknem natury, inne w ciszy codzienności, jeszcze inne pomagały odnaleźć spokój wtedy, gdy życie stawiało przede mną trudniejsze doświadczenia.

Tomik jest zbiorem słów płynących prosto z serca.
Znajdziecie w nim nie tylko poezję, ale również refleksje, osobiste listy oraz przesłania, które towarzyszyły mi podczas tej niezwykłej drogi.

Premiera właśnie tego dnia nie była przypadkowa.
To symboliczne zamknięcie jednego rozdziału i jednocześnie początek kolejnego.

Na okładce znajduje się konik morski – symbol, który od wielu lat zajmuje szczególne miejsce w moim sercu.

Jest dla mnie znakiem delikatności, odwagi, wytrwałości i miłości.
Dziękuję wszystkim Czytelnikom za obecność, życzliwość i wsparcie.

Za każde dobre słowo, każdy komentarz i każdą chwilę spędzoną razem ze mną.
To dzięki Wam ta podróż nabrała jeszcze głębszego znaczenia.

Z wdzięcznością,
Katarzyna Fabczak

Tomik Wierszy

Drodzy, 🌿

Wartościowe rzeczy tworzą się w ciszy i spokoju.

Przez wiele miesięcy, między codziennymi obowiązkami, chwilami zmęczenia, pracą, ogrodem, poezją i zwyczajnym życiem, powstawał projekt szczególnie bliski mojemu sercu.

Poezja towarzyszy mi od najmłodszych lat.

Każda drobna chwila, każda refleksja i każde poruszenie serca budziły potrzebę przelania myśli na papier.

Było to marzenie, które nosiłam w sobie przez wiele lat.

Okoliczności nie zawsze pozwalały mi je realizować tak, jak pragnęłam.

Życie pisało własne scenariusze, a codzienne obowiązki często odsuwały te plany na później.

Dzisiaj wiem jednak jedno z marzeń nie wolno rezygnować.

Nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie moment, w którym staną się rzeczywistością.

Wytrwałość jest jednym z kluczy do realizacji tego, co naprawdę bliskie naszemu sercu.

Powoli zbliża się chwila, kiedy będę mogła podzielić się z Wami efektem tej pięknej, poetyckiej podróży.

Dziękuję wszystkim, którzy towarzyszą mi na tej drodze. ❤️

Już wkrótce opowiem więcej o tej wyjątkowej historii w kolejnym materiale:

,,Wiersze ukryte w sercu”

📖🌿

Katarzyna Fabczak 

Tomik Wierszy Kasi

Drodzy.

Powoli kończę pracę nad tomikiem poezji.

To była długa i bardzo osobista droga pełna refleksji, emocji oraz chwil, które na zawsze pozostaną częścią mojego życia.

Dziękuję wszystkim, którzy byli obok podczas tworzenia tej książki.

🌺

Wasza obecność i wsparcie znaczyły więcej, niż potrafię opisać.

Tymczasem pośród codzienności zaczęła powstawać kolejna opowieść.

Jestem już przy II Rozdziale

„Ballady o Ogrodzie Różanym”. 🥀

Historia Serafiny i Armanda.

Dworu i białego konia Aleksandra okazała się czymś znacznie większym, niż początkowo przypuszczałam.

To opowieść o ciszy, relacjach, pamięci i świecie,

w którym róże skrywają więcej tajemnic, niż mogłoby się wydawać.

Fragment książki:

„Niewielu wiedziało, dlaczego Aleksander pojawił się w życiu Serafiny.

Dla innych był po prostu pięknym białym koniem.

Lecz jej ojciec pamiętał tamten dzień bardzo dobrze.

Dzień, po którym uśmiech Serafiny zgasł na długie tygodnie…”

,,Ballada o Ogrodzie Różanym”

🌹

Bliskość, która zostaje

Bliskość nie zawsze oznacza obecność.

Czasem ktoś jest obok, a jednak daleko.

A czasem wystarczy jedno spojrzenie, jedno słowo,

aby poczuć, że ktoś naprawdę jest.

Są takie więzi, które trwają mimo odległości.

Nie potrzebują codziennych rozmów,

a jednak pozostają żywe,

w myślach, w pamięci,

w cichym poczuciu obecności.

To bliskość, której nie widać,

ale którą się czuje.

A jest też ta druga…

Ta najbliższa.

Obecna tu i teraz.

W dotyku dłoni.

W objęciach.

W codziennym byciu razem.

To właśnie ona sprawia,

że zwykłe chwile stają się ważne.

Bliskość nie jest oczywista.

Nie przychodzi sama.

To przestrzeń, w której można być sobą

bez napięcia, bez udawania.

I może właśnie dlatego…

jest tak cenna.

Drodzy, to tylko fragment refleksji…

więcej o bliskości już wkrótce w moim tomiku.

Z sercem dla Was

Katarzyna

Głębia oceanu

Drodzy, 🥰
Jak wiecie powstaje nowy ; tomik wierszy📖
Każdy z rozdziałów, tworzę z serca i należytą uwagą.
Nie spieszę się, ponieważ poezja nie potrzebuje pośpiechu. 
Poezja to spokóǰ myśli, rytm serca i refleksja, która unosi myśli w dal :
– jak delikatnie rozbujana fala pozostawiająca na brzegu muszelki.

Pierwszy rozdział już ukończyłam.
Kolejny jest o głębi oceanu.
Głębi w której życie trwa. 
Bo ocean nie prosi o nic wiecej jak tylko o spokóǰ i ciszę.

Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami  fragmentem mojego wiersza.
Niech pozostanie z Wami  na długo w Waszych sercach

🩵 

Reszta, kochani dojrzewa w ciszy.
Dziękuję, że jesteście ze mną w tej podróży.

,, Pod powierzchnią”

Pod powierzchnią oceanu.
Nie ma pośpiechu.
Ocean kołysze delikatnie 
– jak kołysanka do snu,
która ucisza myśli i uspokaja serce.

Fale zostają na górze, a w dole 
wszystko oddycha ciszej i spokojniej.

Światło opada powoli,
bez pośpiechu ale z pełną pokorą.

Przesłanie, które uczy.
Moment, który trwa —
jak fala dryfująca bez końca.

Słoneczna energia rozprasza się
w turkusie wody, czyniąc ją 
– szlachetną głębią 

Na powierzchni jest niczym szafir.
W otchłani zaś — granat ciemny.

Kamienie nie walczą z prądem.
Leżą, rozrzucone przez ocean
— jak korale zdobiące dno.

Rośliny delikatnie pulsują w rytmie,
kołysane bez sprzeciwu.

Głębia nie jest pustką.
Jest przestrzenią w której serce 
przestaje krzyczeć i zaczyna słuchać.

Każdy moment to historia.
Życie, które w ciszy istnieje.

Nie mówi głośno.
Uczy prawdy i szacunku.

Ocean nie oczekuje niczego więcej
niż spokoju i ciszy. 

🌊

Z sercem dla Was ❤️

Tomik wierszy

Drodzy.

Wkrótce kolejny etap. Tomik wierszy.

Po wydaniu książki wiele osób pytało mnie:

„Co dalej?”.

Odpowiedź dojrzewała spokojnie.

Nie w pośpiechu.

Nie z obowiązku.

Z potrzeby serca.

Rozpoczynam pracę nad autorskim tomikiem wierszy.

Wiele z tych tekstów już znacie.

Czytaliście je w moich porannych

„Złotych Myślach”

W refleksjach publikowanych na blogu, w krótkich formach, które pojawiały się między codziennością a ciszą wieczoru.

Niektóre z nich odnajdą się w tomiku w nowym układzie, w większej całości, z odpowiednim rytmem i oddechem.

Inne pozostaną wyłącznie tutaj, na blogu bo to właśnie tu rodzą się pierwsze słowa.

Dla nowych czytelników kilka słów o mnie.

Piszę o życiu o naturze i o wewnętrznej sile, które każdego dnia buduję sukcesywnie.

Tworzę książki, poezję i refleksje, które mają być zatrzymaniem i refleksją w świecie, który zbyt szybko podąża.

Chcę, aby słowo było przestrzenią, nie tylko treścią.

Ten blog to nie tylko miejsce publikacji.

To archiwum myśli.

To droga, którą idę razem z Wami.

Jeżeli byliście przy mojej książce dziękuję.

❤️

Jeżeli trafiliście tu po raz pierwszy zapraszam, zostańcie.

Tomik powstaje.

A ja z radością zapraszam Was, byście towarzyszyli mi w tej poetyckiej podróży od pierwszego wersetu do ostatniej kropki.

Z sercem dla Was Katarzyna

Książka – prosto z serca

Kochani,

Dlaczego napisałam tę książkę

Nie zaczęła się od pomysłu.

Zaczęła się od pytania o spójność.

„Miłość. Upadek. Odrzucenie.” powstała z potrzeby zmierzenia się z tym, co bolało najbardziej — z rozczarowaniem, z niespójnością między słowem a czynem, między deklaracją a postawą wobec człowieka.

Jeśli mówi się o miłości i prawdzie, muszą one mieć swoje odbicie w codziennym działaniu. 

Niestety zawiodłam się. Bardzo.

Widziałam ludzi odrzuconych.

Wysłuchiwałam historii samotności i wstydu.

Nie mogłam udawać, że tego nie ma.

Książka jest refleksją nad tym, jak łatwo w systemie zasad zgubić człowieka.

Pisząc, musiałam też spojrzeć na własne błędy i decyzje.

Nie ma ludzi doskonałych.

Każdy z nas popełnia błędy.

Ważne, by następnego dnia spróbować działać bliżej tego, w co wierzymy.

♥️

To była droga od lojalności do świadomości.

Od bólu do spokoju.

Nie pisałam z gniewu. 

Ale z potrzeby serca.

Z potrzeby wewnętrznej spójności.

Jeśli ktoś odnajdzie w tej historii cząstkę własnych pytań — będzie to dla mnie wystarczające.

Dziękuję tym, którzy byli przy mnie przez te lata.

🕊️

Katarzyna Fabczak

Podziękowanie

Chciałam wszystkim serdecznie podziękować za miłe słowa wsparcia i motywację, która pomogła mi przejść ten proces.  Przyznam się Wam, że nie było łatwo mi ją pisać.

Książka jest oparta na trudnej historii, smutnej prawdziwej i mocnej – szczerej. 

Jest źródłem, które pokazuje, że każda trudna droga prowadzi do odrodzenia.

Wylałam wiele łez, serca i myśli, które być może staną się wskazówką i drogowskazem dla innych, aby nigdy w życiu się nie poddawać i mimo trudności wierzyć w siebie i trwać. 

Dlatego Wasze wsparcie w tej drodze było i jest dla mnie istotne❤️

Dziękuje najbardziej na świecie moim dzieciom, ponieważ bez nich nie miałabym motywacji – tak potrzebnej, aby prawda ujrzała światło i wskazała drogę – wewnętrznej odbudowy.

Pisanie tej książki to jak – podróż i droga wymagająca czasu, odwagi i szczerości, a Wasze reakcje pokazują mi, że warto było podjąć ten wysiłek.

Nie ważny jest dla mnie zysk, czy profit nie dlatego ją pisałam. 

Ale powstała z potrzeby serca, by podzielić się tym, co było trudne, co uczyło i co pozwoliło mi wstać silniejszą niż wcześniej.

Jestem na ostatnich etapach jej zakończenia. 

To ważny moment, ponieważ tam znajdzie się przesłanie również dla Was. 

Dziękuje Wam za wszystko, a szczególnie za to, że :,, JESTEŚCIE ZE MNĄ W TEJ PODRÓŻY

Z sercem dla Was☘️

Katarzyna Fabczak

Zdrowo i kolorowo szczęśliwie.

Wkrótce premiera książki.

Chciałabym podzielić się z Wami cichą, ale ważną dla mnie wiadomością.

Moja książka zbliża się powoli do końca.

Przez długi czas pisałam w spokoju i skupieniu chciałam mieć pewność, że tę drogę naprawdę dokończę…

Dziś mogę już powiedzieć, że jestem na ostatnich rozdziałach.

️To była długa podróż: pełna wspomnień, trudów i światła, które czasem trudno było zobaczyć, a jednak zawsze gdzieś się tliło.

Mam nadzieję, że gdy nadejdzie moment wydania, ta książka znajdzie swoją drogę do serc tych, którzy jej potrzebują.

🫶

Piszę ją z myślą o Was z wdzięcznością, pokorą i wiarą, że każde doświadczenie może stać się słowem, które komuś pomoże.

Dziękuję, że jesteście.

To dla mnie więcej, niż potrafię ująć w zdaniach.

❤️

Z sercem dla Was – Katarzyna

📘 Kup książkę