Nocna refleksja w obecności księżyca – przyniosła mi nowe projekty, które należało omówić z załogą. Rano wezwałam ich na górny pokład.
Czułam, że każdy z nich zrozumiał już wagę poprzednich wydarzeń, jednak teraz musieliśmy zjednoczyć rytm serc, bo tylko wtedy nasz statek popłynie dalej.
Po musztrze i naprawie silnika wiedziałam, że statek potrzebował nowego początku.
Dziś pracujemy jak -,, jedno ciało” — powiedziałam.
Oficer – Obsydian będzie sprawował pieczę nad wszystkim.
I w tej ciszy było więcej zgody niż w niejednym okrzyku bojowym. Marynarze aż zaniemówili z wrażenia, a Obsydian jak zawsze z dumą spoglądał na – kapitan.
Przemalowanie statku- oświadczyła kapitan — tak marynarze to ważna misja.
To nowa era początku – naszego wspólnego początku – oddania i jedności.
Nasz herb to – serce, fala, kompas.
Kompas będzie naszym niezmiennym drogowskazem – kurs, który wskaże odpowiedni rytm, aby odważnie prowadzić statek przez – wzburzone morze.
Serce symbol – jedności, oddania i wspólnego celu.
Fala- wspólny rytm z pełnym poszanowaniem.
Choć morze bywa kapryśne i niespokojne nasza wyprawa to – zjednoczony duch oraz wiara w to, że każdy napotkany sztorm zdołamy wspólnie – przetrwać.
Każdy marynarz namalował jedną linię. Nie po to, by zaznaczyć swoje ego, ale by pokazać, że każdy ma udział w dalszej wyprawie.
Kiedy herb rozbłysnął pod światłem dnia, statek wyglądał jak odnowiony duch — silniejszy, dojrzalszy, świadomy.
Kapitan – Szafira wraz z Oficerem Obsydian spojrzeli z duma na statek i dzielnych marynarzy.
Statek gotowy do kolejnej wyprawy z większą mocą i pełnym oddaniem załogi.
Przygotowanie do podróży — nowy etap, nowy kurs…
Szafira & Obsydian⚓️
Dwa światła, które prowadzą ten rejs




Facebook Comments