Niektóre momenty w życiu przychodzą cicho.
Z refleksja i decyzją, która może być ukojeniem oraz wsparciem dla innych tych cichych i najmniejszych.
Bo życie zwierząt w potrzebie wygląda inaczej.
Nie skarżą się i nie wymagają.
Przyjmują swoje istnienie takie jakie jest.
I właśnie dlatego warto pomagać.
Z potrzeby serca postanowiłam zostać wirtualną opiekunką Bartusia podopiecznego fundacji Szopowisko 🐾
Nie była to decyzja chwili.
Ale dokładnie przemyślana.
Chciałam to zrobić już jakiś czas temu, jednak na wszystko jest odpowiedni czas.
To ważne, aby być gotowym na pewne decyzje.
Tak jak nam dyktuje serce.
To niewielki gest.
Ale jego znaczenie jest dużo większe, niż mogłoby się wydawać.
Bartusia znaleziono w 2022 roku, w podwrocławskiej Oławie.
Spadł z drzewa i potrzebował pomocy.
Dziś jest pod opieką miejsca, które daje zwierzętom coś najważniejszego.
Pełne bezpieczeństwo i drugą szansę.
Szopowisko to jednak nie tylko szopy.
To azyl, w którym znajdują schronienie również inne zwierzęta.
Na zdjęciu, które dziś udostępniłam, pojawiła się także papużka.

Jeden z wielu innych podopiecznych Szopowiska.
I właśnie wtedy przyszła do mnie pewna myśl.
My, jako odbiorcy, widzimy zazwyczaj efekt końcowy.
Zdjęcia.
Spokojne kadry.
Piękne ujęcia.
Ale za tym wszystkim stoi codzienność, której często nie widać i o której rzadko się mówi.
Sprzątanie.
Opieka.
Leczenie.
Zmęczenie.
I człowiek, który mimo tego wszystkiego
każdego dnia robi to od nowa z serca.
Dziś tak łatwo jest tylko patrzeć.
Przewijać.
Zatrzymać się na sekundę… i iść dalej.
Ale czasem warto zrobić coś więcej.
Nie dla uznania.
Nie po to, żeby coś pokazać.
Tylko dlatego, że możemy.
Bo dobro nie potrzebuje wielkich słów.
Czasem wystarczy mały gest, drobne wsparcie, chwila uwagi.
Postanowiłam, że od czasu do czasu będę dzielić się tutaj z Wami tym co dzieje się w Szopowisku.
Nie po to, żeby mówić o sobie.
Ale po to, żeby przypominać, że obok nas są miejsca, które naprawdę potrzebują serca.
I może właśnie dzięki temu ktoś zatrzyma się na chwilę dłużej i zrobi coś dobrego ♥️
Dla mnie certyfikat opieki Bartka to zaszczyt

Z sercem dla Was i wszystkich tych cichych i najmniejszej przyjaciół.
Katarzyna







