Wśród białych pereł, cichych jak poranek,
spoczęła koniczyna — znak drogi i wiary.
Jedna rodzi się z bólu, druga wyrasta z światła,
obie dojrzałe- jak złoty promień wschodu.
Perła – jak serce przepełnione miłością
Szlachetna i wierna – wybacza , zapomni.
Koniczyna — jak nadzieja, drobna, niepozorna,
a jednak w szczęście cudownie ubrana.
Gdy są razem, tworzą prawdę jedną:
Szczęście ubrane w liście koniczyny pięknej
Gdzie życie przynosi drobnostki i czułe gesty.
Perła niczym – naszyjnik miłością – obleczona.
Rodzi się w spokoju bo ciszą otulona.
A razem niosą sens ukryty;
wiarę na – przyszłość i nadzieję na lepsze jutro.
Z pozdrowieniami dla Was – Katarzyna



Facebook Comments