Przygotowanie do podróży ⚓️

Po symbolicznym przemalowaniu wróciliśmy do obowiązków. Trzeba było przejrzeć liny, zabezpieczyć burty, ujednolicić wachty. Wiedziałam, że czekają nas zawirowania, że wyprawa nie będzie łatwa.

Zmiana herbu podniosła nastrój załogi, ale czy są w pełni gotowi… ? To myśli z którymi się biłam….

Oficer Obsydian zapewnił, że załoga w pełni gotowa, a morale wysokie.

Jednak ja wiedziałam, że nadmierny spokój nigdy nie trwa długo na otwartym morzu.

Ale byłam pewna jednego:

Ruszymy dalej, nie dlatego, że było nam łatwo lecz dlatego, że po raz pierwszy płyniemy naprawdę razem.

⚓️

Wkrótce kolejna część-,, Narada przed burzą”- Zapraszam.

❤️ Wesprzyj Kasię

Donate with PayPal

Facebook Comments

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

📘 Kup książkę