
Dzień budzi się cicho jakby bał się zakłócić naszą myśl.
Morze oddycha lekko, a świat lśni jak serce po burzy.
Dziękuję tym, którzy trwają z wiarą,
którzy mimo sztormów wciąż podnoszą żagle marzeń.
Za odwagę w chwilach, gdy wiatr wiał przeciwnie.
Niech ten dzień będzie prosty,
jak linia horyzontu,
i jasny, jak bursztyn w świetle słońca.
Niech każdy z nas pamięta —
że człowiek, nawet wśród maszyn i pośpiechu,
nadal ma serce, które czuje,
i dłonie, które potrafią nieść dobro.
Niech fala, która dziś nas niesie,
będzie łagodna i mądra,
niosąc pokój, wdzięczność i siłę do życia.
Z życzliwością,
Katarzyna Fabczak



Facebook Comments