W ciszy morza

Szafira&Obdyfian

⚓️

Szafira stała przy sterze.🚢

Wiatr ucichł tak nagle jak się pojawił.

Morze było spokojne.

Szafira Nie patrzyła na załogę.

Nie patrzyła nawet na morze.

Patrzyła przed siebie…..

Wiedziała, że odpowiedzialność to nie tylko rozkazy ale spokój serca.

Miała nadzieję, że wszechswiat będzie im sprzyjał.

A noc otuli delikatnie jak kropla rosy,

która o poranku dnia przutula się czule do liścia…

Tej nocy nikt nie zadawał pytań

Co przyniesie los….

Ciąg dalszy już wkrótce…

❤️ Wesprzyj Kasię

Donate with PayPal

Facebook Comments

📘 Kup książkę