Drodzy jesień to piękna pora roku.
Mimo chłodu i deszczu urokliwa – zwłaszcza kiedy możemy zachwycać się jej majestatem.
Złote kolory liści urzekają to -nieubłagany przemijający czas, który mknie jak oszalały…, by przywołać do serca kolejną porę roku -Zimę
Wczorajszy spacer w deszczu przypomniał mi, że piękno potrafi czekać.
W kroplach deszczu zebrałam kilka liści , aby zrobić z nich piękny ususzony bukiecik.
Każdy z liści – inny, jak chwile, które tak szybko upływają. Jedne są gładkie i złote, inne potargane przez wiatr, zmoczone deszczem, poszarzałe od chłodu.
Każdy z nich niesie na sobie historię przejścia. To właśnie dlatego jesienne liście mają w sobie tak niezwykły urok.
Piękno nie zawsze jest idealne, a czas nie odbiera wartości — przeciwnie, potrafi ją pogłębiać.
Przemijanie liści przypomina nam o naszym własnym czasie.
Przypomina, że życie też nas czasem targa, przemoczy, zabrudzi codziennością.
A jednak — człowiek, podobnie jak te liście — pozostaje piękny, bo niesie ze sobą doświadczenie, drogę, siłę i historię, której nie ma nikt inny.
Jesień uczy nas cichej akceptacji.
Uczy, że to, co nieidealne, może okazać się najbardziej wzruszające.
Uczy również, że warto zatrzymać się nad jednym liściem, spojrzeć na niego jak na mały rozdział opowieści, którą pisze natura- historię przemijania i kolejnego roku- który przechodzi do historii czasu bycia tym wyjątkowym momentem.
Każde przemijanie niesie w sobie łagodną obietnicę — że po nim przyjdzie coś nowego, spokojnego, jaśniejszego.
Kochani – kiedy wykonam bukiecik z pewnością Wam pokarzę.
Z sercem dla Was – Katarzyna




Facebook Comments