Spokojny w głębi morza
Nie walczy z prądem.
Nie pędzi.
Cisza otula go – spokojem
Zna głębię,
która nie domaga się hałasu.
Wśród światła łamanego wodą
unosi się jak myśl,
która nie musi być wypowiedziana.
Morze nie pyta go o cel.
Nie żąda dowodu siły.
Pozwala być.
W tej ciszy
– czas nie jest miarą.
Jest tylko rytm.
Prawdziwy i cichy.
A rytm w zupełności
wystarcza, bo
spokój nie jest słabością
— jest zaufaniem.



Facebook Comments