Przez wiele miesięcy, między codziennymi obowiązkami, chwilami zmęczenia, pracą, ogrodem, poezją i zwyczajnym życiem, powstawał projekt szczególnie bliski mojemu sercu.
Poezja towarzyszy mi od najmłodszych lat.
Każda drobna chwila, każda refleksja i każde poruszenie serca budziły potrzebę przelania myśli na papier.
Było to marzenie, które nosiłam w sobie przez wiele lat.
Okoliczności nie zawsze pozwalały mi je realizować tak, jak pragnęłam.
Życie pisało własne scenariusze, a codzienne obowiązki często odsuwały te plany na później.
Dzisiaj wiem jednak jedno z marzeń nie wolno rezygnować.
Nigdy nie wiadomo, kiedy nadejdzie moment, w którym staną się rzeczywistością.
Wytrwałość jest jednym z kluczy do realizacji tego, co naprawdę bliskie naszemu sercu.
Powoli zbliża się chwila, kiedy będę mogła podzielić się z Wami efektem tej pięknej, poetyckiej podróży.
Dziękuję wszystkim, którzy towarzyszą mi na tej drodze. ❤️
Już wkrótce opowiem więcej o tej wyjątkowej historii w kolejnym materiale:
Dziś wraz z Milo przesyłamy Wam serdeczne pozdrowienia.
Już dzisiaj zapraszam Was serdecznie z moim małym poetą Milo na kolejną recytację wiersza na Facebooku.
A tymczasem już wkrótce w tej właśnie kategorii poezji mój wiersz.
Wiersz zagościł w moim tomiku wierszy, a dzisiaj z wielką przyjemnością wybrzmi dla Was ;
,,Dotyk o Poranku”~Róże 🥀
Milo, jak zawsze, jest gotowy do słuchania poezji i pilnowania notatek, a ja życzę Wam spokojnej chwili z filiżanką ulubionego napoju i odrobiną poetyckiej refleksji.