Góry w Ballater

Drodzy.

W dzisiejszym poście kilka ciekawych – refleksji z naszej wyprawy do Szkocji.

Towarzyszycie nam już od kilku lat w naszych wędrówkach – wirtualnie.

I bardzo Wam za to dziękuję.

Dziękuję, że:,, Jesteś ze mną w tej podróży ”

Miejsca które odwiedzam są również Waszym udziałem,

Wasze- komentarze wyraźnie to potwierdzają.

A ja z przyjemnością je dla Was publikuję.

Uwielbiam góry.

Budzą mój podziw i zachwyt.

W tym miejscu powstaje- refleksja i szacunek.

Ale nie tylko tutaj właściwe w każdym miejscu na Ziemi można cieszyć się z pięknego krajobrazu i wyrażać swoją wdzięczność.

Na pewno i Wy macie swoje- ulubione zakątki. Śmiało piszcie – jakie ? – chętnie poczytam.

A dzisiaj, kochani zdjęcia z naszego pierwszego miejsca w którym się zatrzymaliśmy , jak i również – troszkę historii, która z pewnością się przyda i poszerzy nasze horyzonty.

Jak ja to zawsze piszę – trochę wiedzy nie za mało.

Czasem wystarczy zatrzymać się dosłownie na chwilę w miejscu, które tak naprawdę niczego od nas nie oczekuje.

Campus O’May Ballater

Las uczy ciszy, góry pokory, a stare mury przypominają, że to, co trwa najdłużej, rodzi się bez pośpiechu.

Hotel w Szkocji – Campus O’May Hotel Ballater położony jest w sercu szkockiej przyrody, gdzie historia splata się z zielenią, a cisza ma własny głos.

Położony w Aberdeenshire – Campus O’May otoczony jest rozległym terenem o powierzchni około 16 hektarów.

Campus O’May

Ziemia o bogatej historii, sąsiadująca z obszarami należącymi do rodziny królewskiej, w tym z terenami Balmoral Castle – szkockiej rezydencji monarchii od XIX wieku.

Dawniej była to posiadłość myśliwska, dziś miejsce, w którym historia, natura i cisza szkockich Highlands spotykają się w harmonii, dając poczucie przestrzeni, oddechu i ponadczasowego spokoju.

Dobrze tu pobyć i nacieszyć oczy górskim klimatem.

Nasza wycieczka dopiero się rozpoczęła.

To nie koniec historii, – pięknych widoków oraz wszelkich informacji , które pozwolą nam lepiej poznać miejsca które odwiedzamy.

Bądźcie zatem z nami na bieżąco.

Życzę Wam miłego dnia.

♥️

Zimowe Czuwanie

Zima zapukała delikatnie,

nieśmiało — jak gość,

który zna wartość ciszy.

Czasem popruszyła śniegiem,

czasem szronem uraczyła

gałęzie trwające w skupieniu.

Chłodna.

Powściągliwa.

A jednak cudnie wybredna

w doborze światła i kształtów.

Płatki śniegu

jak ciche listy z nieba

ozdobiły choinki dostojnie,

bez pośpiechu,

bez potrzeby słów.

I tylko wiatr szeptał,

że piękno zimy

nie krzyczy —

ono po prostu jest.

Zimowe czuwanie
📘 Kup książkę