Zimowy – klimat

Drodzy,

Zima to piękny moment w którym przyroda ukazuje nam swoje piękno.

Uwielbiam górskie wyprawy – zwłaszcza zimową porą.

Na pewno niektórzy z Was zgodzą się z moją opinią, że zimą czas upływa inaczej – wolniej i spokojniej. Czasami mamy ochotę, aby wiosna szybciej zawitała, ponieważ wszystko cudownie budzi się do życia.

Wiem jak kochacie – kwiaty i wszelkie rośliny oraz swój ogród, który z taką czułością pielęgnujecie – wiosną i latem.

Dlatego jesteśmy w tej podróży – razem.

Tak długo jak prowadzę moją stronę ; Zdrowo i kolorowo szczęśliwie tj. od Października 2021r. – tak Wy jesteście ze mną dokładając swoją cenną cegiełkę poprzez miłe komentarze, zdjęcia i pozdrowienia.

Serdecznie dziękuje za każde dobre słowa i za to że :

– ,, Jesteście ”

Wiem jak bardzo kochacie kwiaty, wszelkie rośliny i przyrodę która tworzy to – źródło piękna.

Zdjęcia jakie od Was otrzymuję praktycznie każdego dnia są wyraźnym dowodem jak sporo nas łączy. To cudowna i wyjątkowa – pasja do ogrodu.

Wracając jednak do Zimy.

Ona też jest – wyjątkowa.

Choć czasami trochę zimna to jednak prawdziwa, cicha i piękna.

Zatem nie narzekajmy.

Na wszystko przychodzi odpowiedni czas.

Lato, wiosna i zima każda pora roku ma swój etap.

Zamiast – narzekać lepiej się zachwycać zimą, wtedy świat wokół nas będzie piękniejszy.

Nawet, jeśli czasami jest zbyt chłodno , czy zimno. Gdyby zimy nie było nasze ulubione piękne – kwiaty nie mogłyby się zregenerować i przygotować do kolejnej wiosny.

Dlatego już wkrótce wybieram się w góry, aby delektować się urokiem pięknej – Zimy.

Jakiś czas temu pisałam Wam o tym gdzie zamierzam spędzać czas.

Aktualnie nastąpiła zmiana planów i zamiast gór w Alpach będzie to wyjątkowa – Szkocja.

Tak długo mieszkam w Anglii, a dopiero będę w Szkocji – drugi raz.

Pisałam o Szkocji i naszej pierwszej wyprawie na mojej stronie Zdrowo i kolorowo szczęśliwie ( starszej wersji ).

Publikowałam również filmy na bieżąco z naszej wyprawy na Facebooku, który mieliście możliwość obserwować.

Już wkrótce – drodzy kolejna seria pięknych zdjęć z wycieczki.

Miejsce, które chciałabym odwiedzić to ; Ballater

I chodziarz nie będziecie mogli być ze mną bezpośrednio to – wirtualnie zawsze.

Dla mnie to prawdziwa przyjemność – publikować dla Was.

Z sercem dla Was – Katarzyna

W chwilach – ciszy

Niektóre chwile, nie wołają o uwagę, 

ponieważ są piękne , nasze i takie wyjątkowe.

Świat staje się otwarty dla naszego serca.

I wtedy nic więcej nie potrzeba.

Wystarczy otwarte okno, zapach róży i kilka stron książki,

które oddychają razem z nami.

Nie wszystko musi być dziś zrobione.

Nie wszystko nazwane.

Czasem największym darem jest pozwolić myślom usiąść w ciszy i zostać.

📖

Złote Myśli🕊

Wśród Wierzb

Serafina&Armand

Armand nie odjechał od razu.

Przez chwilę jeszcze stał, jakby sprawdzając, czy cisza naprawdę wróciła na swoje miejsce.

Nie chciał jej zabierać — ani gestem, ani słowem.

Zrozumiał, że Serafina potrzebuje zostać.

Nie z nim.

Z tym, co właśnie w niej wybrzmiało.

Skinął lekko głową — bardziej do siebie niż do niej — i powoli ruszył konno w stronę dworu.

Las przyjął go bezszelestnie, ale myśli nie dały się uciszyć.

Wracały do niej.

Serafina została sama, wśród Wierzb Ciszy.

Armand przez całą drogę nie mógł uspokoić – myśli.

Galopując przez las wracał obraz jak – wschód słońca o poranku dnia.

A w myślach Serafina stojąca nad brzegiem jeziora.

Wiedział, że cisza, która kocha ona – coś znaczy.

Zastanawiał się, co kryje się za tą spokojną zadumą.

Za milczeniem, które nie było pustką, lecz pełnią.

Nie szukał odpowiedzi.

Rozumiał ten stan bez zbędnych słów.

Słońce, przefiltrowane przez liście, osiadało na trawie miękko, bez pośpiechu.

Akacje poruszały się łagodnie, jakby nadal niosły echo wcześniejszej obecności.

Serafina czuła wdzięczność.

Nie za jeden moment, nie za jedną osobę — lecz za wszystko, co było dane bez prośby.

Za ziemię pod stopami.

Za ciszę, która nie domaga się wyjaśnień.

Za to, że nic nie trzeba było udowadniać.

W jej sercu rodziły się słowa.

Nie jako myśl, którą trzeba zapisać, lecz jako obecność — jak modlitwa bez formy.

Poezja nie szukała kształtu.

Była.

Serafina zamknęła na chwilę oczy i pozwoliła, by ten stan ją niósł.

Nie wiedziała jeszcze, dokąd ją zaprowadzi.

Ale wiedziała jedno — to, co przyszło w ciszy, było prawdziwe.

A gdzieś, pomiędzy drzewami, echo kopyt Armanda zniknęło.

Nie jak odejście.

Jak obietnica, że nic nie zostało przerwane — tylko odłożone we właściwym czasie.


 

Drobne cuda świata

Popołudnie przyniosło ciszę.

Taką, która nie domaga się uwagi, lecz pozwala się zatrzymać.

Od rana towarzyszyły nam mgła i deszcz

Świat zwolnił, jakby sam zapraszał do uważniejszego spojrzenia.

Z Waszych wiadomości wiem, że w wielu miejscach jest bardzo mroźno.

Dlatego niech ten dzień i każdy kolejny będzie pretekstem do prostych gestów:

ciepłej herbaty z cytryną , koca i chwili dla siebie.

Każdy poranek jest darem — nawet wtedy, gdy zaczyna się niepewnie.

Możliwość obudzenia się kolejnego dnia i przywitania go z nadzieją

to coś, co łatwo przeoczyć w codziennym pośpiechu.

Dziś, jak każdego ranka, przywitałam moją ptasią brygadę

Ich śpiew przypomina, że życie toczy się dalej

cicho, konsekwentnie, bez narzekania.

Drodzy – tutaj dzielę się kilkoma refleksjami, które przyszły same, bez planu.

Każdy dzień jest – wyjątkowy.

Rozpoczynajmy każdy dzień z pełną wdzięcznością.

Nawet jeśli jest trudniej — idźmy naprzód.

Żyjmy uważnie.

Życie to przecież piękny Dar

Pozdrawiam serdecznie z moim małym – Milo.

Wierzby Ciszy

W niektórych miejscach, gdy wszystko zwalnia, pojawia się cichy szept.

Nie woła. Nie nalega.

Po prostu jest.

Serafina zamknęła oczy na chwilę i pozwoliła,

– aby myśli ucichły, a serce odnalazło własny rytm.

Wśród opadających gałęzi wierzb, nad spokojnym lustrem jeziora,

serce znalazło przestrzeń na oddech.

Czas zwolnił.

A cisza- jak wierny towarzysz – przyjęła wszystko, co niewypowiedziane.

Serce wskaże Ci drogę.

Jest wiele różnych dróg na rozdrożach.

I nie wszystkie wskażą drogę do szczęścia.

A jednak ta prawdziwa – czeka na Ciebie.

Nie znika tylko trwa jak – cicha przystań.

Zapytasz – jak znaleźć tę prawdziwą ?

Odpowiem.

Idź tam, gdzie prowadzi Cię Twoje serce.

📘 Kup książkę