Delikatność tulipana

Drodzy, Przesyłam Wam w darze tulipana, który białymi płatkami olśniewa i przypomina swym istnieniem jak piękny jest nasz – Świat.

Zawsze podkreślałam pisząc moje materiały, że świat NIE jest niczemu winny, kiedy doświadczamy jakichkolwiek trudności. Ludzkie wybory – decyzje , czy czysta złośliwość generuje stan, który może przyczyniać się do naszego rozczarowania i niechęci.

Gdyby czystość myśli – człowieka była delikatna w pełni – uczciwa i subtelna jak – płatki tulipana to wyrządzanie jakiegokolwiek krzywdy, czy zła na naszej pięknej Ziemi odeszłoby już dawno w zapomnienie. Generowane trudności – ludzka słabość, która nieustannie nas kształtuje i doświadcza.

Dobrze, że odnajdujemy w walorach tego pięknego Świata prawdziwe cuda natury. To właśnie dzięki nim możemy przystanąć na momencik i porozmyślać.

Świat – przyroda nie potrzebuje zmian, przekształca się w określonych porach w których my – ludzie jesteśmy tylko dodatkiem.

Kochaj – życie. Kochaj świat taki jaki jest, a za każdy moment Twojego życia podziękuj.

Pamiętaj – ten tulipan istnieje dla Ciebie, aby przypominać Tobie jak bardzo możesz być -czysty w myślach , oddany wobec własnych wartości i piękny we własnym wnętrzu.

Z sercem dla Was – życzę Wam pięknych dni.

Katarzyna

Przesłanie Sokratesa

„Wiedza bez rozmowy jest martwa, a rozmowa bez szacunku pusta.

Mądrość rodzi się wtedy, gdy uczymy się mówić i słuchać z uczciwością.”

Sokrates żył w Atenach w V wieku p.n.e. (469–399 p.n.e.) i był filozofem. Wspaniały człowiek filozof dialogu, odwagi i kultury myślenia Był człowiekiem praktycznym, skromnym i niezależnym. Sokrates całe życie poświęcił rozmowie z ludźmi.

Podstawą jego filozofii była metoda dialogu, zwana elenktyczną lub majeutyczną. Sokrates zadawał rozmówcy pytania, które prowadziły go do samodzielnego zrozumienia tematu. Nie narzucał gotowych odpowiedzi.

Uważał, że każdy człowiek może myśleć samodzielnie, jeśli nauczy się stawiać pytania i szukać odpowiedzi.

Słynne zdanie „Wiem, że nic nie wiem” nie jest wyrazem wątpienia, lecz pokory wobec złożoności świata.

Sokrates przypomina, że człowiek nie staje się mądry przez to, ile wie, lecz przez to, jak rozmawia z drugim człowiekiem i sam ze sobą. Sokrates wierzył, że człowiek powinien dążyć do dobra i cnoty, a nie do bogactwa czy władzy. 

Uwypuklał istotny fakt, że człowiek, który zna samego siebie, potrafi postępować uczciwie. Najważniejsze dla niego było sumienie, rozsądek i umiejętność prowadzenia kulturalnej rozmowy.

Uważał, że rozum i dobro muszą iść razem, bo bez etyki wiedza traci sens.

Sokrates został oskarżony przez władze Aten o „psucie młodzieży” i „bezbożność”. W rzeczywistości chodziło o to, że nauczał ludzi myśleć samodzielnie, co podważało autorytet polityków.

Skazano go na śmierć przez wypicie trucizny (cykuty).

Mimo że mógł uciec, przyjął wyrok. Uważał, że posłuszeństwo prawu i wierność przekonaniom są obowiązkiem człowieka uczciwego. Jego śmierć stała się symbolem odwagi cywilnej i spójności między słowem a czynem.

Sokrates wniósł do filozofii ideę, że myślenie jest rozmową z innymi i z samym sobą. Pokazał, że mądrość nie polega na wiedzy o wszystkim, lecz na świadomości własnych ograniczeń.

Uczył, że człowiek mądry mówi jasno, z szacunkiem i bez przemocy.

Jego postawa to wzór kultury słowa: potrafił głośno bronić prawdy, nie tracąc spokoju ani godności.

Sokrates

Nie pisał nic, a mówił wszystko, głosem, co brzmiał spokojem i odwagą.

Nie szukał chwały w tłumie, lecz prawdy w oczach rozmówcy.

Wiedział, że wiedza to nie skarb, lecz podróż bez końca,

gdzie każde pytanie jest żaglem myśli w stronę sensu.

Nie milczał z lęku, lecz mówił z godnością.

Nie po to, by zwyciężać, lecz by zrozumieć.

A gdy kazano mu zamilknąć, nauczył nas, że głos sumienia nigdy nie umiera.

Wytrwać w postanowieniach

Czasami trudno jest trwać w postanowieniach w obliczu trudności.

Zwłaszcza , jeśli nie ponosimy winy, a pewne sytuacje lub zdarzenia nie wynikają bezpośrednio z naszego działania.

Jak zatem wytrwać w obliczu świadomego prześladowana ze strony osób, które działają na naszą niekorzyść.

Choć może być ciężko obstawać przy własnych wartościach- to wcale nie znaczy, że jesteśmy na przegranej pozycji.

Moc rodzi się w naszym wnętrzu. Potrafi być tak silna, że działamy niczym dzielny wojownik

Nawet, jeśli jesteśmy bezbronni -nigdy nie pozbawiajmy się pewności siebie.

Prawdziwa moc i siła powstaje wtedy, gdy mimo wszystko trwasz przy swoim.

Spokojnie , świadomie z wiarą trwaj przy swoich postanowieniach, a wartości chroń jak drogocenny diament, ponieważ to ;

– Twoje prawo do osobistej wolności.

Z całego serca życzę Wam kochani- wytrwałości.

Dzień pośród róż

Dla Was , drodzy przesyłam drobny bukiet róż z filiżanką przepysznej herbatki. Aby rozświetlić pochmurny jesienny dzień.

Czas zatrzymał się na chwilkę wraz ze wspomnieniami lata.

Nie pyta o zgodę , czy może upływać po prostu istnieje.

Choć lato odeszło – kolejny rok, tak cichutko i pokornie nadeszła- jesień.

Nie pytała zawitała ze spokojem. Racząc nas swoim złotym urokiem

Każdy nowy dzień to – przywitanie słońca lub deszczu.

Ciepła lub chłodna bo taka jest – jesień.

Urocza i piękna czasami zimna i płaczliwa w kroplach strumieni samego nieba.

Z sercem dla Was – Katarzyna

Jesienne barwy

Jesienne światło rozpromienionego słońca otula delikatnie świat swoim ciepłem – wspomnień i nowymi marzeniami.

W jego blasku odkrywamy sens prostych chwil, w których piękno dojrzewa jak owoc wdzięczności.

Z sercem dla Was- Katarzyna

Nie zgaś w sobie nadziei

Nigdy nie zapominaj kim jesteś.

Niech żadne pieniądze tego świata nie przesłonią drogi, która podążasz.

Dobroć, szlachetność – miłość, wiara nigdy tego nie porzucaj, choćby oferowano Tobie największe skarby tego świata – nie warto.

Zło – powstaje jak cichy wiatr

Kochani pozdrawiam Was z moim małym – Milo. Dzisiaj kilka myśli i miłych wspomnień. Wróciłam pamięcią do tego momentu, gdzie spokój gościł w moim sercu, a myśli cieszyły się swobodą analizy. To beztroska, która pozwalała żyć – swobodnie we własnym rytmie. To zdjęcie z Milo w którym – zaufałam.

Dzisiaj kilka myśli na temat – zła, które generuje człowiek. Człowiek, który nie urodził się ze złem w sercu, tylko je uaktywnił. Uaktywnił myśl do czynienia zła, aby inni cierpieli. Chciałabym bardzo -uwierzcie, zmienić lub mieć wpływ na zatrzymanie wszelkiej destrukcji działającej wbrew bezbronnym jednostkom, jednak czasami nie mamy wpływu na pewne rzeczy. Tak to bywa, kochani władza, arsenał – możliwości generują dobro lub zło.

Nierówna walka może odbywać się na rożnych płaszczyznach.

To podłoże bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące – prawda.

Zło generowane za pośrednictwem człowieka to cichy – złodziej, który bez pytania wkrada się często cichaczem do naszego życia.

Dla przykładu; Taka sytuacja przypomina mi nierówną walkę żołnierza bez broni. Przeciwnik schowany – dobrze uzbrojony- czai się za zaroślami z bronią w ręku. Mimo, że dostrzega bezbronnego żołnierza – oddaje strzał.

Pomyślisz- na wojnie już tak jest. Ale nawet na wojnie bezbronnych żołnierzy bierze się do niewoli. Podałam przykład żołnierza, a co wtedy gdy sytuacja dotyczy zwykłego – bezbronnego człowieka i nie dotyczy to wojny. Ktoś ze złą intencją – zrodzoną w swoim umyśle wyrządza krzywdę.

Jakbyście to nazwali ? Akt barbarzyństwa, a może podłość ludzka ?

Zostawiam odpowiedz do Waszej analizy.

Niektórzy zło kojarzą z siłami wykraczającymi poza sferę naszej rzeczywistości. Jednak w tych krótkich słowach napiszę- kochani, że ukryty wróg nie musi być duchowym złem. Gdyby tak było to modlitwa pokornego człowieka okazałaby się skuteczna. Oczywiście zło w postaci duchowej też może przybierać rożne formy i z pewnością istnieje. Tak jak istnieje dobro i zło.

Jednak najgorsze jest wtedy gdy zło powstaje w umyśle ludzkim. Jak się rodzi myśl wyrządzania zła ?

Powstaje jak cichy wiatr. Na początku kiełkuje, obmyśla – knuje plan. Rozwija się stopniowo, po to, aby dalej szkodzić i wyrządzać krzywdę.

Nie jest jak piękny i wartościowy pąk subtelnych i pięknych kwiatów tylko działa jak- szkodnik ukrywając się skrupulatnie niczym – przebieraniec.

Jak z tym walczyć w nierównej walce z przeciwnikiem silniejszym ?

Choć jesteśmy bezbronni w walce na nierównych płaszczyznach to nie do końca pokonani.

Wróg może zabrać- życie, ale nie odbierze Ci miłości i serca, które w sobie nosisz.

Elementy Twojej wiary, odwagi i siły generują pokłady wewnętrznej motywacji, aby do końca trwać.

Wszechświat drodzy, a zwłaszcza – Bóg, który czeka na odpowiedni moment w ostatecznym rozrachunku wykona- sprawiedliwy wyrok. I nawet , jeśli czujesz, że modlitwa nie pomaga teraz, to pamiętaj ona działa….- jest jak rzeka nigdy się nie zatrzyma.

Niech Twój- wewnętrzny kompas będzie towarzyszem.

Z sercem dla Was -Katarzyna

Wdzięczność w barwach jesieni

Dziś w ogrodzie zatrzymałam wzrok na brzozie.  Była taka piękna, wyjątkowa w złocistych barwach. Prawdziwa dama przyodziana w złoto- spokojna, dumna , pogodzona z przemijaniem.

Choć liście powoli opadają, wciąż jest w nich blask i ciepło, jakby natura chciała nam przypomnieć , że są momenty, które muszą nastąpić to, – przemijanie.

Przemijanie nie jest – końcem. To proces, który rodzi nowe zmiany- życie , świeżość, odrodzenie.

Odrodzenie w nowej formie – piękna i szlachetności.

Z serdecznymi pozdrowieniami dla Was.

< Niech refleksja piękna tego świata zawsze będzie dla Was- wyjątkowa i magiczna.

📘 Kup książkę