Strażniczki rzeki

Przy rzece stoją.

Nie wołają imion

Nie pytają o czas.

Choinki wysokie, skupione,

jakby pamiętały więcej,

niż potrafi unieść ludzka pamięć.

Woda mija je codziennie,

opowiadając wciąż tę samą historię

– innym głosem.

One słuchają w milczeniu.

Korzenie mają głęboko,

jakby wiedziały,

że tylko to, co zakorzenione,

nie boi się przemijania.

Były tu przed nami i zostaną po nas

— wierne,

zielone strażniczki drogi,

którą człowiek idzie na chwilę.

Rzeka płynie.

Drzewa trwają.

A ja — uczę się od nich

spokoju.

Strażniczki rzeki
❤️ Wesprzyj Kasię

Donate with PayPal

Facebook Comments

📘 Kup książkę