Błękit Nieba

Każdy dzień niesie własny promień.

Otwórz się na niego. 

Spójrz w błękit nieba. 

Jego blask – przywitał Ciebie

A niebo przynosi – obietnicę.

Błogą , cichą i spokojną.

Szepcze w myślach

-Jestem z Tobą.

To błękitna i piękna przestrzeń

Źródło mocy i nadziei.

Niebo śle w darze – spokój

I z każdym dniem obdarza światłem.

Promieniem nadziei – dla Ciebie.

Niech ta wiara będzie w Twoim sercu.

Niech – modlitwa wdzięczności za ten – Dar

Trwa wiecznie.

Tak jak wiecznie będzie trwać

Niebo – dla Ciebie.

Serce wskaże Ci drogę.

Jest wiele różnych dróg na rozdrożach.

I nie wszystkie wskażą drogę do szczęścia.

A jednak ta prawdziwa – czeka na Ciebie.

Nie znika tylko trwa jak – cicha przystań.

Zapytasz – jak znaleźć tę prawdziwą ?

Odpowiem.

Idź tam, gdzie prowadzi Cię Twoje serce.

Ptasi Świat

Ptaszki nie mają skrzydeł aniołów, a jednak nie są same.

Każdy ich lot mieści się w dłoni Tego,

który zna imię najmniejszego ptaka.

Nie proszą o wiele —okruch, chwilę ciszy,

bezpieczną gałąź.

Urokiem słońca zachwycone.

W prostocie dnia – uraczone.

I to wystarcza, aby przypomnieć człowiekowi,

że Bóg je widzi – miłością wspiera.

Darem istnienia obdarza czule.

I jeśli one są mile widziane.

Człowiek również,

-nigdy nie będzie

Zapomniany!

Łabędzim szlakiem

Jezioro lód pokrył delikatnie

— jak rosa, która źdźbła trawy otula.

Świat nagle się zatrzymał,

w prostocie i ciszy istniał.

Łabędzie w zimowy dzień

na tafli jeziora zatańczyły.

Piękne, majestatyczne,

magią skrzydeł zachwyciły.

Patrzyłam z dumą

i pełnym zachwytem,

jak życie tętni

i jak spokojnie oddycha.

Wiatr przygrywał — delikatny,

choć chłodny.

Łabędzim szlakiem podążył.

W zimowy czas przyniósł zdarzenie:

spokojne, z chłodem,

niosące ukojenie.

Rozmaryn zimową porą

Rozmaryn — zimą

uraczył swoim widokiem.

Fioletem delikatnym —

barwą i zapachem.

Przy nim serce na chwilę stanęło,

myśl ucichła, nadszedł spokój.

Przy nim poczułam w kwiatach

magię cichego uroku.

Rozmaryn w grudniu —

jak dar życia.

Jestem zaszczycona

jego pięknem, wdziękiem i trwaniem.

W podzięce —

uśmiech złożony sercem.

Kot i magia słów

Poezja rozgrzewa serce.

Jest jak balsam, który koi myśli.

Koty pomagają poczuć magię słów i wzniecić ukryte uczucia…

A w poezji potrafią przekazać nam swój błogi spokój.

Jeżyk- nocna wyprawa

Noc otuliła ogród miękkim szeptem deszczu.

Wśród mokrych liści, pod osłoną ciszy, pojawił się mały wędrowiec z igiełkami na grzbiecie.

Taki malutki i piękny, każdej nocy przychodzi i każde miejsce zwiedza i wszędzie wchodzi.

Zatrzymał się przy jabłku, które czekało na niego – jak prezent zostawiony z troską.

Powąchał je ostrożnie, jakby chciał zrozumieć intencję.

Jeżyki nie jedzą jabłek – lecz wyczuwają owoców magię.

Zrobił krok jak dżentelmen, który docenia gest, ale ma własne zwyczaje.

Nie jabłko było jego celem, lecz droga przed siebie do celu – wytrwale.

I wiedział, że jabłko z miłości gospodarz zostawił.

Truchtał cichutko – przyjaciel mały.

A ogród — choć cichy — na chwilę zrobił się bardziej żywy.

Drodzy, jeżyk naprawdę przychodzi każdego wieczoru do mojego ogrodu.

Truchta spokojnie – bez obaw szukając smakołyków dla siebie.

W tej błogiej ciszy każdy ma coś dla siebie.

Ja chwilę refleksji, a on spokój i bezpieczeństwo którego potrzebuje.

Pozdrawiam serdecznie- Katarzyna

Zimowy błogi spokój

W ciszy zimy odkrywamy, że prawdziwe ciepło nie płynie z ognia, lecz z serca.

Piękna pora roku, która uczy, jak rodzi się nadzieja.

Zima to nostalgia i chwila refleksji, aby zatrzymać się i podziękować Bogu za piękno.

Czas w którym zewnętrzny chłód – rozgrzewa nasze serca, wzmacnia i uświadamia jak bardzo jest potężna.

Z pozdrowieniami serdecznymi w ten zimowy czas dla Was – Katarzyna

📘 Kup książkę