Drodzy.
Jak wiecie w moim ogrodzie ostatnio sporo się dzieje.
Niektórzy z Was na bieżąco obserwują bieżące wydarzenia bezpośrednio z mojego ogrodu.
A ja cieszę się, że mogę Wam pokazać każdy ciekawy moment nowego życia.
W nowym tygodniu pokazałam Wam moją kolejną kompozycje z lawendy i rozmarynu.
Więcej na ten temat można przeczytać w kategorii: Ogrodowych Kompozycji Kasi 🌿
A niedawno do mojej ogrodowej zielonej rodzinki dołączyły również nowe jeszcze nierozwinięte bulwy.
Widzieliście je na filmiku, który opublikowałam dla Was jakiś czas temu.
A skoro moja ogrodowa rodzinka się powiększyła, poczyniłam już odpowiednie przygotowania w tym zakresie.
Jak wygląda aktualnie sytuacja drodzy ?
Baron pierwszy postanowił pokazać swoją siłę i energię, a z każdym dniem staje się coraz większy.
Muszę przyznać, że rośnie w imponującym tempie i coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w tej części ogrodu.

Po jego lewej stronie swoje miejsce zajmuje Lady Howard, która również pięknie się rozwija i nie zamierza pozostawać w tyle.

Z kolei Lady Otto, choć początkowo była nieco bardziej nieśmiała, coraz śmielej nadrabia dystans i każdego dnia pokazuje, że także ma ambicje.
I również pragnie zachwycać swoim pięknem.

W ostatnich dniach rozpoczęłam również budowę kamiennej fortecy dla całej trójki.
Pierwszy raz układam takie kamienie w swoim ogrodzie.
Metodą prób i błędów, obserwuję, przestawiam, poprawiam i szukam najlepszego rozwiązania.
I właśnie to lubię najbardziej.
Ogród nie musi być idealny od pierwszego dnia. Może rozwijać się razem z nami.
Jestem bardzo ciekawa, jak ten zakątek będzie wyglądał za kilka tygodni, gdy Baron, Lady Howard i Lady Otto pokażą swoje kwiaty w pełnej okazałości.
A wtedy z przyjemnością pokażę Wam efekty naszej wspólnej ogrodowej przygody.
Dziękuję wszystkim tym wspaniałym osobom, które są ze mną w tej ogrodowej podróży.
A szczególnie dziękuję za piękne zdjęcia i wszelkie pomysły oraz wskazówki., które przesyłacie.
Z sercem dla Was 🍀
Katarzyna

