Łabędzim szlakiem

Jezioro lód pokrył delikatnie

— jak rosa, która źdźbła trawy otula.

Świat nagle się zatrzymał,

w prostocie i ciszy istniał.

Łabędzie w zimowy dzień

na tafli jeziora zatańczyły.

Piękne, majestatyczne,

magią skrzydeł zachwyciły.

Patrzyłam z dumą

i pełnym zachwytem,

jak życie tętni

i jak spokojnie oddycha.

Wiatr przygrywał — delikatny,

choć chłodny.

Łabędzim szlakiem podążył.

W zimowy czas przyniósł zdarzenie:

spokojne, z chłodem,

niosące ukojenie.

Rozmaryn zimową porą

Rozmaryn — zimą

uraczył swoim widokiem.

Fioletem delikatnym —

barwą i zapachem.

Przy nim serce na chwilę stanęło,

myśl ucichła, nadszedł spokój.

Przy nim poczułam w kwiatach

magię cichego uroku.

Rozmaryn w grudniu —

jak dar życia.

Jestem zaszczycona

jego pięknem, wdziękiem i trwaniem.

W podzięce —

uśmiech złożony sercem.

Kot i magia słów

Poezja rozgrzewa serce.

Jest jak balsam, który koi myśli.

Koty pomagają poczuć magię słów i wzniecić ukryte uczucia…

A w poezji potrafią przekazać nam swój błogi spokój.

Jeżyk- nocna wyprawa

Noc otuliła ogród miękkim szeptem deszczu.

Wśród mokrych liści, pod osłoną ciszy, pojawił się mały wędrowiec z igiełkami na grzbiecie.

Taki malutki i piękny, każdej nocy przychodzi i każde miejsce zwiedza i wszędzie wchodzi.

Zatrzymał się przy jabłku, które czekało na niego – jak prezent zostawiony z troską.

Powąchał je ostrożnie, jakby chciał zrozumieć intencję.

Jeżyki nie jedzą jabłek – lecz wyczuwają owoców magię.

Zrobił krok jak dżentelmen, który docenia gest, ale ma własne zwyczaje.

Nie jabłko było jego celem, lecz droga przed siebie do celu – wytrwale.

I wiedział, że jabłko z miłości gospodarz zostawił.

Truchtał cichutko – przyjaciel mały.

A ogród — choć cichy — na chwilę zrobił się bardziej żywy.

Drodzy, jeżyk naprawdę przychodzi każdego wieczoru do mojego ogrodu.

Truchta spokojnie – bez obaw szukając smakołyków dla siebie.

W tej błogiej ciszy każdy ma coś dla siebie.

Ja chwilę refleksji, a on spokój i bezpieczeństwo którego potrzebuje.

Pozdrawiam serdecznie- Katarzyna

Perłowe serce

Wśród białych pereł, cichych jak poranek,

spoczęła koniczyna — znak drogi i wiary.

Jedna rodzi się z bólu, druga wyrasta z światła,

obie dojrzałe- jak złoty promień wschodu.

Perła – jak serce przepełnione miłością

Szlachetna i wierna – wybacza , zapomni.

Koniczyna — jak nadzieja, drobna, niepozorna,

a jednak w szczęście cudownie ubrana.

Gdy są razem, tworzą prawdę jedną:

Szczęście ubrane w liście koniczyny pięknej

Gdzie życie przynosi drobnostki i czułe gesty.

Perła niczym – naszyjnik miłością – obleczona.

Rodzi się w spokoju bo ciszą otulona.

A razem niosą sens ukryty;

wiarę na – przyszłość i nadzieję na lepsze jutro.

Z pozdrowieniami dla Was – Katarzyna

Uniesienie w czułości

Świat piękny i dostojny.

W czułości opleciony .

Sercem gotowym na miłość.

Prawdą wypowiadaną z czułością.

Uczucia tak mocne jak;

-błękit bezkresnego morza….

Gdy słońce zachwyca barwami

-magi wyrażanej w promieniach.

Gdy krople deszczu otulają

-czule splecione ciała.

A szum wierzb słychać w duszy.

Jak muzyka, która szepcze;

-delikatnie – ,,kocham”

A gdy spojrzenia spotykają się

— jak dwie gwiazdy w tej samej chwili

rodzi się światło,

które już nigdy nie gaśnie.

W dotyku dłoni

kryje się pewność,

że miłość nie potrzebuje pośpiechu,

lecz obecności.

W ciszy między słowami

pulsuje serce,

które wie,

że zostało odnalezione.

Bo tam, gdzie czułość splata dusze,

tam rodzi się więź,

która trwa nawet wtedy,

gdy milknie wiatr.

I wtedy miłość mówi nie słowami,

lecz oddechem,

obecnością,

i tym jednym szeptem,

który potrafi zmienić cały świat:

„Jestem.”

🌕 W świetle księżyca

Gdy noc zbliża się cichym szeptem, w sercu rodzą się pytania.
To noc, która przekazuje tak wiele — wycisza i uszlachetnia.

Księżyc w pełnym blasku urok swój objawił. Subtelny, prawdziwy – jak magia ciszy,
rozświetla wspólnie z gwiazdami.

Drogę może wskazać prawdziwą, przywołać wspomnienia z przeszłości.
W chwilach refleksji — unieś, przywołaj i pozwól zrozumieć.

To wszystko jest darem — prawdziwym. Ten wie, kto się zachwycił,
serce otworzył w miłości, wiarę wydobył z nicości.

I w tym zachwycie niewiele słów potrzeba. Noc będzie pamiętać Twoją drogę —
więcej nic nie potrzeba. Prawdziwym blaskiem Ciebie przyozdobi, zachwyci i z chmurami zatańczy.

Nie chcesz zakończyć nocy odejściem w dal. To urok ciemności i światła, oddaje Tobie —
aby żyć tak, jak pragniesz — być sobą. Nie dryfować bez zgody opartej
na ludzkich założeniach, lecz żyć w zgodzie z sobą, żyć tu i teraz.

Z sercem dla Was – Katarzyna

📘 Kup książkę