Poranki z Kasią

🕊️

Niedzielny poranek przypomina nam, że nie wszystko musi dziać się szybko.

Czasem warto usiąść na chwilę z filiżanką ulubionej kawy, spojrzeć za okno i zauważyć rzeczy, które na co dzień umykają w pośpiechu.

Niech ten dzień przyniesie Wam spokój, życzliwość i chwilę tylko dla siebie.

A już później spotkamy się ponownie przy poezji i wspólnych refleksjach na Facebooku i tutaj.

🩵

Dziękuję, że towarzyszycie mi w tej miłej podróży przyodzianej w wyborne i tkliwe słowa poezji płynące prosto z serca.

Spokojnej niedzieli życzę wszystkim z całego serca.

Złote Myśli ✨

Podsumowanie tygodnia

Drodzy.

Każdy tydzień zapisuje się inaczej.

Niektóre dni przynoszą wielkie wydarzenia, inne pozostawiają po sobie drobne chwile, które z czasem nabierają wyjątkowego znaczenia.

Minione dni były właśnie taką mozaiką małych radości, refleksji i spotkań z naturą.

🌿

Tydzień rozpoczął się od „Poranków z Kasią”, którym towarzyszyły spokojne myśli płynące prosto z serca.

Wspólnie podziwialiśmy również czarny bez – prawdziwe „koraliki natury”, które zachwycały swoim pięknem.

Ważnym momentem była także publikacja materiału o Szopowisku.

Mogliśmy bliżej poznać miejsce tworzone przez ludzi o wielkich sercach, którzy każdego dnia poświęcają swój czas i energię, aby pomagać zwierzętom potrzebującym opieki i bezpieczeństwa.

W poetyckiej części tygodnia szczególne miejsce zajęła recytacja wiersza „Odrodzona Róża”.

🥀

To refleksja przypominająca, że nawet po trudnych doświadczeniach można odnaleźć siłę do dalszego wzrostu i ponownego rozkwitu.

Podczas jednego z treningów z Milo spotkaliśmy maki, które stały się inspiracją do stworzenia wiersza „Szept maków”.

Powstał również krótki film ukazujący ich piękno w naturalnym otoczeniu.

W ogrodzie nie zabrakło nowych odkryć.

Pokazywałam Wam lawendę, hortensję ogrodową, która mimo wysokich temperatur dzielnie znosi letnie dni, a także młode dalie Le Baron i David Howard.

Rozpoczęły się również pierwsze przygotowania do stworzenia dla nich przyjaznego miejsca do dalszego wzrostu.

W Balladzie „W Ogrodzie Różanym” towarzyszyliśmy Serafinie podczas rozmowy z ojcem oraz śledziliśmy dalsze losy Juliana zmierzającego ku Dworowi.

Choć Armand pozostawał poza głównymi wydarzeniami, nadal jest obecny w historii i pamięci czytelników.

Na morzu Szafira i Obsydian prowadzili swoją załogę przez kolejne tajemnice.

Wspólna walka z zagadkowymi kroplami pokazała siłę współpracy, a cisza, która nadeszła później, przyniosła chwilę wytchnienia zarówno marynarzom, jak i czytelnikom.

Tydzień zakończył się kolejną opowieścią o małym koniku morskim, który już na stałe zagościł w naszych piątkowych wieczorach.

Dziękuję wszystkim, którzy byli ze mną przez te dni – za obecność, komentarze, wiadomości i każde dobre słowo.

Życzę Wam spokojnego weekendu, pełnego odpoczynku, życzliwości i chwil, które pozostaną w sercu na długo.

Z sercem dla Was🩵

Poranki z Kasią 🌿

Drodzy.

Każdy tydzień niesie ze sobą własną historię. Niektóre zapisują się wielkimi wydarzeniami, inne drobnymi chwilami, które po czasie okazują się najcenniejsze.

Bo każdy z nas niesie własną historię życia.

Czasami jest ona spokojna, a czasami lekko wzburzona jak fala na oceanie.

Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, aby podczas tej pięknej podróży cieszyć się z drobnych chwil które nie zawsze można dostrzec od razu.

Kiedy budzę się w nowym dniu.

Jestem wdzięczna za to, że mogłam otworzyć oczy.

Bo to nie jest zwykły drobiazg.

Ale prawdziwe szczęście.

🕊️

I zawsze o tym myślę w pierwszej kolejności.

I nie szukam wielkich rzeczy na tym świecie.

Bo już je znalazłam.

Ty również, drogi czytelniku.

Niezależnie od tego jak upłynął nasz tydzień.

Tak różny i tak inny.

Ale to co nas łączy w tej cudownej podróży życia ?

To błękit nieba nad naszymi głowami.

Słońce z jego promieniami, gdy oświetla naszą planetę, gdy często jeszcze śpimy.

Zachmurzone chmury z których pada deszcz tak bardzo potrzebny, aby proces w przyrodzie miał swój określony rytm.

I nie zależnie od miejsca w jakim się znajdujemy.

Możemy wyszeptać w stronę nieba nie tylko zachwyt, ale i słowa naszej wdzięczności.

Bo nic na naszej planecie nie jest przypadkowe.

Nawet noc, choć ciemna i czasami zimna otula spokojem i pozwala odpocząć, aby w kolejnym dniu przywitać nowy dzień i spojrzeć w błękitne niebo.

I choć każda podróż jest inna.

Może być wyjątkowa.

Może być spokojna i cicha.

Przyozdobiona w szlachetne formy dobroci.

I wdzięczność za Dar Życia.

Przyodziana w dobro dla Świata.

Z sercem dla Was filiżanka na Dzień Dobry

☕️🩵

,,A już wkrótce nasze podsumowanie tygodnia.”

Cisza koi myśli

Cisza potrafi płynąć…

wystarczy jej nie zakłócać. 

Bo właśnie w takich chwilach

serce odpoczywa najmocniej

🩵

Złote Myśli

🕊️

📘 Kup książkę