Urokliwa Begonia

Niektórzy z Was pamiętają zapewne relację, w której pokazywałam sadzenie begonii w moim ogrodzie. 🌿

To właśnie moja ~,, ślicznotka “ begonia stała się inspiracją do kolejnego wiersza, który znalazł już swoje miejsce w moim tomiku poezji. 📖

Drodzy moja intensywna praca nad tomikiem powoli dobiega końca.

Bardzo się z tego cieszę.

To spory nakład czasu i energii.

A przede wszystkim skupienia.

Proces, który powstaje powoli i w etapach.

Jak świeżo kiełkujące pąki kwiatów, które potrzebują czasu, aby się rozwinąć.

I wtedy stają się piękne i cudowne, ponieważ miały swój odpowiedni moment.

I podobnie jest z poezją.

Dojrzewa powoli i spokojnie.

Tak jak dyktują myśli kreując odpowiednie słowa przyodziane w piękną szatę poezji.

Tworzona systematycznie i starannie, gdzie z czasem zmienia formę, aby stać się należycie uformowana.

Podobnie jak przyroda, która budzi się do życia z początkiem wiosny.

A z czasem przybiera dojrzałą strukturę ukazując światu swoje piękno.

Bo praca nad tomikiem to nie tylko przesłania i wiersze płynące prosto z serca.

Ale również drobne chwile dnia codziennego.

Bo warto zatrzymać się na moment i pomyśleć o tym, że czasami w drobnych momentach można również odnaleźć odrobinę szczęścia.

Mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła przekazać Wam dobre wieści.

A moje wiersze, refleksje i osobiste przemyślenia będą dla Was prawdziwym źródłem wewnętrznego spokoju i wytchnienia.

A dziś chciałabym podzielić się z Wami moim wierszem.

,,Urokliwa Begonia”

🌸

Mówi się, że miłość jest najpiękniejsza

na świecie,

lecz w tej całej okazałości magii.

Kwiaty czułość i miłość nam okazały…

Piękne i kolorowe — falistością

swój urok pokazują.

Nie wiem jak to opisać w paru

słowach, w ubiegłym roku swój

urok pokazała ona — Begonia.

Piękna i wyjątkowa,

niczym boginia róż.

Przypadek?

Czy może prawdziwy cud…

I choć minął kolejny rok…,

ponownie ze snu zimowego się obudziła.

Żywa i pełna energii,

cudowna i taka prawdziwa….

Cały czas myślę:

„ludzkość głupotą się zachwyca”

Goniąc za bzdurami tego świata….

Jednak naprawdę wszelkie wartości…

Nie trzeba szukać w luksusach nicości.

I możesz się śmiać człowieku mały

— tak mijają dni głupoty stałej….

Mądry zawsze odnajdzie przesłanie

Gdzie drzewa szepczą czule i stale…

Gdzie Irysy w balowej sukni zatańczą…

Lawenda zapachem zaśpiewa.

Róże królewską klasę objawią.

Begonie zanucą w pełnej klasie.

Ogród zielenią się zarumieni.

Ptaszki zanucą w przestrzeni.

Tak piękne i majestatyczne

odnajdziesz cuda wieczyste…

W pełnej klasie się nimi zachwycisz.

To właśnie magia chwil

dla szczęśliwych…

💜

Niedziela spokój dla serca

,,Niech cisza poranka ułoży Twoje myśli

w spokój,

a serce znajdzie swoje ciche miejsce

Złote Myśli

Czasem poranek nie potrzebuje zbyt wiele…

Wystarczy chwila ciszy, ciepło filiżanki w dłoniach

i bloga myśl, która nie spieszy się, aby zostać zrozumianą.

Niedziela przypomina nam, że nie wszystko musi być zrobione, ponieważ niektóre rzeczy wystarczy po prostu poczuć.

Życzę Wam tego z całego serca.

Katarzyna.

🩵

Podsumowanie tygodnia

Drodzy,

kolejny piątek minął szybko, jak piękny dzień,

który na chwilę zostaje z nami, aby ustąpić miejsca kolejnym chwilom.

To był spokojny tydzień.

Pełen małych, ważnych momentów.

W opowieści dla Was wiele się poruszyło.

„W Ogrodzie Różanym” 🥀

Armand ruszył w drogę z myślą, która nie dawała mu spokoju.

Serafina zatrzymała się… jakby czuła więcej, niż potrafiła jeszcze nazwać.

I gdzieś między nimi zaczyna dziać się coś, co dopiero z czasem nabierze znaczenia.

,,Morska Wyprawa”

Nie każda droga daje pewność ale są takie, które mimo wszystko trzeba wybrać

Szafira zdecydowała płynąć w stronę gór.

Ich ściany wznosiły się pionowo, pochłaniając światło i dźwięk, pozostawiając po sobie ciszę cięższą niż morze.

Na pokładzie zapadło skupienie.

Nie było wątpliwości wśród załogi.

Odważnie płyną w stronę gór

Gotowi na wszystko,

zjednoczeni i pełni zaufania do siebie.

Ale na pokładzie niespodziewanie pojawiły się krople ciche, niepokojące.

A jednak nikt nie stracił spokoju.

Bo czasem nie chodzi o to, aby wszystko rozumieć,

ale o to, aby mimo niepewności płynąć dalej

we właściwym kierunku.

🌊

Natomiast w moim ogrodzie wiele się wydarzyło.

Śliweczka rośnie, a jej małe „dzieci” możecie obserwować na bieżąco.

Krzewuszka i inne rośliny powoli nabierają kształtu.

Wrzosy znalazły swoje miejsce.

To wszystko tworzy przestrzeń, która z tygodnia na tydzień zaczyna żyć coraz bardziej.

A gdzieś pomiędzy tym wszystkim codzienność.

Chwile z Milo na rowerze i wspólne momenty, związane z wierszami dla Was

Złote Myśli, które tak bardzo lubicie, a które niezmiennie tworzę dla Was z serca.

I ten zwykły czas, który wcale nie jest taki zwykły.

Cały czas pracuję nad tomikiem.

Powoli dobiega końca 📖

To proces, który wymaga czasu, skupienia i serca.

Dlatego nie zawsze wszystko pojawia się tak szybko, jakbym chciała.

Być może w niedzielę wrócę do Was z wierszem, jeśli tylko znajdę na to przestrzeń.

Bo tworzenie to nie tylko chwila ale to czas, który trzeba znaleźć.

Dziękuję, że jesteście i dziękuję za każde dobre słowo.

Z sercem dla Was

Katarzyna

,,Niech Wam się darzy to co najlepsze “
📘 Kup książkę