Czasem życie staje się jak rozbujane morze i fale niespokojnych myśli, które uderzają z każdej strony, a my, choć trzymamy się steru, mamy wrażenie, że wiatr postanowił sprawdzić, ile naprawdę jesteśmy warci.
Nie zawsze możemy zatrzymać sztorm, ale zawsze możemy nauczyć się płynąć mimo fal. Bo sztorm to nie kara, to próba. To moment, gdy los mówi:- „Sprawdź, co masz w środku.”
W ciszy po burzy odkrywamy, że nie chodzi o to, by morze zawsze było spokojne, lecz o to, by serce potrafiło zachować kurs, nawet gdy wszystko wokół tańczy w nieładzie.
Niektóre fale są po to, by nas przewrócić, inne, by nas nauczyć wstawać z godnością.
A kiedyś, po czasie, zrozumiemy, że to właśnie te najtrudniejsze noce nauczyły nas najwięcej o sobie.



Facebook Comments