Dzisiaj wybrałam się do ogrodu Bridgemere w poszukiwaniu pięknej róży do mojego łuku.
🥀
Choć tym razem nie wróciłam z tą wymarzoną, był to piękny spacer pełen inspiracji. Spotkałam wiele ciekawych roślin, o których na co dzień mówi się zdecydowanie za mało.
Pomyślałam więc, że w najbliższym czasie pokażę Wam kilka z nich i opowiem, co sprawia, że są tak wyjątkowe.
Róża, która stanie przy moim łuku, będzie wyborem na wiele lat.
Dlatego nie chcę podejmować tej decyzji pod wpływem chwili.
Wierzę, że warto cierpliwie poczekać na tę jedyną, która zachwyci mnie od pierwszego spojrzenia.
Oczywiście nie wróciłam z pustymi rękami.
🌿
Do mojego ogrodu przyjechały ze mną piękna rudbekia, gęsty bluszcz oraz pelargonie.
Już wkrótce pokażę Wam, jak wykorzystam je w kolejnych Ogrodowych Inspiracjach Kasi.
Bo czasami to właśnie natura skrywa najpiękniejsze historie…
W minionych dniach róże towarzyszyły nam wyjątkowo często.
🥀
Na krótkim filmie pojawiła się piękna róża w pastelowych barwach o którą walczyłam bardzo długo.
Na temat tej trudnej walki o jej istnienie pisałam w jednym z moich wcześniejszych postów.
Warto było o nią walczyć. Bo teraz jej kwiaty naprawdę zachwycają.
Refleksję nad jej zachwytem wyraziłam w recytacji utworu ; ,,Odrodzona Róża.” 🥀
Zachwyciłam się.
Byłam pod wrażeniem nie tylko jej piękna ale siły jaką w sobie niosła.
To wyraźnie pokazuje że nawet po trudniejszych chwilach można odnaleźć siłę, aby rozkwitnąć na nowo.
Podobnie jak w życiu, drodzy.
Czasami brakuje sił. A trudne sytuacje mogą zgasić w nas chęć do dalszego działania.
Odrodzona Róża też walczyła.
Jak ,,dzielna wojowniczka ”postanowiła trwać i nie poddać się.
I wygrała.
Piękny przykład wytrwałości. ❤️
A jednocześnie wskazówka.
Wskazówka, która uczy wytrwałości.
Nadziei i wiary w to, że tak jak Róża można wzrastać. I że można podnieść się ponownie nawet wtedy, gdy życie zbyt bardzo nas doświadcza.
W kolejnym etapie mieliśmy także wiersz „Dotyk o poranku”, który miałam przyjemność recytować w towarzystwie mojego ukochanego poety ~Mila, pokazując piękno ukryte w prostych chwilach codzienności.
Dlatego nowy tydzień chciałabym powitać właśnie tą czerwoną różą, ozdobioną kroplami deszczu.
Niech przypomina nam, że nawet po pochmurnym poranku można zachwycić się tym, co przynosi dzień.
Życzę Wam, drodzy spokojnego tygodnia, dobrych myśli, życzliwych ludzi wokół i wielu małych chwil, które potrafią wywołać uśmiech.