Zimową porą w lesie- ptaszek usiadł na gałązce.
Ze spokojem spojrzał na piękną Zimę,
choć srogą to cichą i tak spokojną.
W biały płaszcz ubraną
Ptaszek otulony ciszą lasu
– zaśpiewał kołysząc się na gałęzi przyodzianej w biały puch.
Wiedział , że piękna Zima to stan przejściowy,
gdzie czar snu i ciszy otula drzewa – rodzi nowy spokój.
Wiedział, że czekać trzeba dzielnie aż do pięknej – wiosny.
Tak, aby życie odrodziło się – ponownie.
Czyste , ubarwione kolorami tak bardzo spokojne.



Facebook Comments