Drodzy.
Spotkałam to niepozorne drzewko przy ścieżce w lesie po którym wspólnie podróżowaliście ze mną – wirtualnie.
Nadal będziemy wspólnie wędrować.
Nie tylko przez las.
Nasza wspólna podróż- rozpoczęła się już dawno temu. I bardzo się z tego cieszę.
Dla mnie to zaszczyt.
Wewnętrzna satysfakcja, która pozwala głębiej spoglądać w dary natury.
Napotkane drzewko nie jest przypadkiem spotkane.
Jest – ,, zaproszeniem”, aby na chwilkę zatrzymać się i pobyć razem.
Drzewko delikatne i spokojne, podobne do mojego
– Cis.
Ale to nie był – Cis, chodź był bardzo podobny.
Nie wołał kolorem i nie imponował wysokością.
A jednak zatrzymał mnie na chwilkę.
Leśny zielony – przyjaciel pozwolił mi chwilkę nacieszyć się jego obecnością.
Zaszczyt i radość otuliła moje serce
♥️
Drzewko które spotkałam w tym miejscu – pisałam Wam o tym już wcześniej.
Rośnie powoli, jakby wbrew pośpiechowi świata.
Zwarte, odporne w lesie w zupełnej ciszy – przystosowane do wiatru, chłodu i samotności.
Nie potrzebuje uwagi.
Wystarcza mu trwanie.
Patrząc na nie, łatwo zrozumieć, że natura nie zawsze nagradza spektaklem.
Czasem nagradza wytrwałością, spokojem i swoją obecnością.
To my pędzimy – czasami za szybko.
Dary natury uczą nas cierpliwości.
Zwalniamy i uważniej spoglądamy wewnątrz siebie.
Wewnątrz świata natury.
Natury, która łączy ludzką duszę z leśną duszą magii
Natury, która pozwala kochać i pozwala przytulać głęboko do serca.
Nazwa tego drzewka ma długą historię.
Wkrótce opowiem Wam o tym.
Ale to już opowieść na inny dzień.
Z sercem dla Was
Katarzyna



Facebook Comments