Wspomnienia

Drodzy 🌿

W Święta wracam wspomnieniami do taty, którego nie ma już wśród nas…

Rzeźbił baranka z masła… 🐑 z dwóch kostek.

Mama śmiała się, ponieważ nie był artystą…

a efekt końcowy był naprawdę interesujący,

choć przyznam — mnie się podobał.

Baranek miał oczka z pieprzu i zielony listek🌿

Potem wszyscy szliśmy do kościoła…,a koszyczek kusił — owszem…

Młodość ma swoje uroki… i czasem niezłe pokusy

Wydawało mi się, że koszyczek mojej najlepszej przyjaciółki ma lepszą zawartość niż mój… , więc czasem coś „skubnęłam” od niej, a ona ode mnie…

To były takie zwykłe, a jednocześnie najpiękniejsze chwile…pełne śmiechu, prostoty i bliskości.

I chyba właśnie to zostaje w sercu najbardziej…, miłe wspomnienia drodzy.

💝

A dziś… z uśmiechem wracam do tych chwil… bo czasem odrobina uśmiechu jest nam bardzo potrzebna

Z sercem dla Was

☘️

❤️ Wesprzyj Kasię

Donate with PayPal

Facebook Comments

📘 Kup książkę