Poranny oddech w ciszy.

Sobota przyszła spokojnie

z oddechem wiatru w ciszy..,

i śpiewem ptaków,

~ ukrytym wśród liści 🍃

Mały wróbelek spacerował dziś

spokojnie po trawie i piasku.

Nie bał się.

Jakby na chwilę zapomniał,

że świat potrafi być głośny.

A ja tylko patrzyłam z uśmiechem,

jak małe stworzenie potrafi

~zatrzymać człowieka na moment.

I przypomnieć mu,

że czasami największy spokój

odnajdujemy w najmniejszych chwilach.

Kolorowy Świat tańczy

Kolorowy świat tańczy.

Opleciony nicią szczęścia.

Bezgranicznie uśmiechnięty.

To barwa zieleni, ona wspiera,

~ ona pociesza.

🍀

Gdy Świat się budzi

Świat nocą otulony jeszcze przed chwilką,

Budzi się powoli.., z pierwszymi promieniami słońca.

Nowy dzień zapukał tak delikatnie,

i bez pośpiechu.

Bez tajemnic, bez smutku.

A pierwsze światło o poranku,

otuliło spokojnie i cicho zmęczone serce.

Gdy Świat się budzi można wyszeptać,

~ najskrytsze marzenia.

Przywołać myśl, która powstała w głębi serca.

A pierwsze promienie słońca…,,

pozwalają trwać.

Podążać dalej..z odwagą przed siebie.

🩵

Złote Myśli ✨

Wdzięczność i Refleksja po Premierze Książki.

Drodzy Czytelnicy.

Są takie poranki, które pozostają w sercu na zawsze.

Dzisiejszy jest właśnie jednym z nich.

Wczoraj był dla mnie dniem wyjątkowym.

Dniem urodzin, ale także dniem premiery mojego tomiku poezji i refleksji :

„Między ciszą a nadzieją”.

🩵

Patrząc dziś na spokojny ocean i wschodzące słońce, pomyślałam, że każde marzenie potrzebuje swojego czasu.

Czasem dojrzewa w ciszy przez wiele lat, zanim odważy się wypłynąć na światło dzienne.

Ten tomik powstawał właśnie w taki sposób.

Między codziennością i chwilami zadumy.
Między radością i doświadczeniami życia.
Między ciszą…, a nadzieją.

Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej drogi.

Za każde dobre słowo.
Za komentarze pełne życzliwości.
Za piękne fotografie, które często pojawiały się pod moimi wpisami.
Za obecność wtedy, gdy rodziły się kolejne wiersze i refleksje.

To dzięki Wam ta podróż nabrała jeszcze głębszego znaczenia.

Dzisiejszy poranek na Lanzarote jest dla mnie symbolem nowego początku.

Premiera książki nie zamyka pewnego rozdziału.

Otwiera następny.

Przede mną kolejne wiersze, nowe refleksje, recytacje i podróże, którymi z radością będę się z Wami dzielić.

Dziękuję, że od tylu lat jesteście częścią tej wspólnej drogi.

Z całego serca…

Dziękuję.🌹

Katarzyna Fabczak

📘 Kup książkę