Sobota przyszła spokojnie
z oddechem wiatru w ciszy..,
i śpiewem ptaków,
~ ukrytym wśród liści 🍃
Mały wróbelek spacerował dziś
spokojnie po trawie i piasku.
Nie bał się.
Jakby na chwilę zapomniał,
że świat potrafi być głośny.
A ja tylko patrzyłam z uśmiechem,
jak małe stworzenie potrafi
~zatrzymać człowieka na moment.
I przypomnieć mu,
że czasami największy spokój
odnajdujemy w najmniejszych chwilach.





Facebook Comments