Poranny oddech w ciszy.

Sobota przyszła spokojnie

z oddechem wiatru w ciszy..,

i śpiewem ptaków,

~ ukrytym wśród liści 🍃

Mały wróbelek spacerował dziś

spokojnie po trawie i piasku.

Nie bał się.

Jakby na chwilę zapomniał,

że świat potrafi być głośny.

A ja tylko patrzyłam z uśmiechem,

jak małe stworzenie potrafi

~zatrzymać człowieka na moment.

I przypomnieć mu,

że czasami największy spokój

odnajdujemy w najmniejszych chwilach.

Kolorowy Świat tańczy

Kolorowy świat tańczy.

Opleciony nicią szczęścia.

Bezgranicznie uśmiechnięty.

To barwa zieleni, ona wspiera,

~ ona pociesza.

🍀

Cisza, zapach i drobne piękno

Drodzy.

Jak w każdy poniedziałek, wybrałam się z Milo na nasz wspólny trening.

To plan, którego staram się pilnować, choć nie zawsze jest łatwo.

Czasami brakuje chęci, a czasami pogoda postanawia pokrzyżować plany.

Jednak nawet deszcz nie jest nam straszny.

Cieszę się również, że niektórzy z Was towarzyszą nam podczas tych spacerów.

Na bieżąco staram się pokazywać krótkie filmiki z naszych wypraw na Facebooku , a dziś chciałabym zostawić tutaj kilka spokojnych kadrów.

Ten poniedziałek był inny.

Niby taki sam jak wiele wcześniejszych, a jednak wyjątkowy. Chyba dlatego, że tak naprawdę każdy dzień niesie ze sobą coś nowego.

Podczas zwykłego treningu znów zatrzymałam się, aby spojrzeć na przyrodę.

Za każdym razem jestem pod wrażeniem tego, jak szybko wszystko się zmienia.

Jeszcze niedawno w miejscu, na które spoglądam co tydzień, nie było kwiatów.

Dziś rozkwitają tam róże, a pomiędzy nimi pracowicie uwijają się bąki i pszczoły.

Zatrzymałam się również wśród wysokich traw.

Urosły tak pięknie, że trudno było przejść obok nich obojętnie.

Z oddali ich kolor przypominał delikatny wrzosowy dywan.

Z bliska wyglądały niczym miękki puch, subtelnie oprószony fioletowym brokatem.

Na chwilę zatrzymałam ten obraz.

Dla siebie i dla Was.

Bo czasem to właśnie cisza, zapach i drobne piękno niosą najwięcej spokoju.

Z sercem dla Was.

Katarzyna.

Królowa moich Róż

,,Odrodzona Róża „

🥀

Dzisiaj zachwyca swoim urokiem

piękna i tak delikatna,

w subtelnym kolorze.

Tańczy swobodnie.

A wiatr jej pąki czule kołysze.

I widzę jak każdego dnia wzrasta,

ponieważ rośnie w niej życie. 

Wcześniej nie była taka silna.

Zniszczona z resztkami tchnienia…

Samotna w cieniu żyła. 

I choć  była słaba, i wyniszczona.

Czekała cierpliwie na czułość,

na dobre słowa. 

Na odnowienie życia,

gdy ktoś się nad nią pochyli. 

Na swój moment,

aby móc zachwycić. 

Tak byłam przy niej,

w procesie odrodzenia. 

Widziałam jak wcześniej

~powoli umiera.

Przycięłam chore łodygi,

do serca słów kilka wyszeptałam.

Dasz radę bo jesteś silna,

ty to wiesz moja kochana. 

I tak przez cały rok,

będąc czułością otoczona. 

Przywitała wiosnę nowymi pędami,

liśćmi świeżymi i cudnymi pąkami. 

A w maju pierwszy swój kwiat,

przed światem pokazała. 

Przetrwała.

Odrodzona na nowo w subtelny róż.

Królowa Wyborna

Królowa moich róż.

Kwitnie w dwóch kolorach . Pierwszy moment, kiedy otwiera się na świat.

,, Królowa moich Róż”

Z serdecznymi pozdrowieniami dla Was

Katarzyna ❤️

Dotyk o poranku ~ Róża

Wiersz „Dotyk o poranku”

Wiersz powstał z miłości do róż i kwiatów, które swoją subtelnością, siłą i niezwykłym urokiem od lat inspirują mnie do refleksji i poezji.

To właśnie dla mojej ,, Królowej Róż ” zatrzymałam na chwilkę wspomnienia i myśli.

Długo odzyskiwała siły i piękno, aby ponownie zakwitnąć i zachwycić.

A dziś mogę tylko wyszeptać…

~ ,,Dziękuję, że jesteś.”

❤️

Chciałabym również podziękować za wszystkie piękne słowa, miłe komentarze i życzliwość, które pozostawiliście pod nagraniem podczas recytacji mojego wiersza na Facebooku.

A już za tydzień, drodzy kolejna niespodzianka dla Was.

Mam nadzieję, że spodoba się Wam równie dobrze jak wiersz : ,, Dotyk o poranku „

Zapraszam do lektury.

,,Dotyk o poranku ”

🌹

Róże…

Nie wiem, jak opisać je prostymi słowami.
Królowa piękna i cudowna.

Urocza i kolorowa.

Każdego dnia zachwycam się ich pięknem.
Subtelnie i czule,
zawsze do nich szepczę.

Dzisiaj ponownie je przywitałam.

Każdego dnia o poranku na nie spoglądam,
bo wiem, że w nich cała chwała.

Dotykam czule, z pełnym respektem.

I nie ma w tym nic dziwnego,
że do nich delikatnie szepczę.

To połączenie różanego dotyku,

silne i mocne, spójne rytmem

~ bijącego impulsu.

Tam serce odzyskuje wiarę i siłę,
a w różach odnajduje moc,

i piękno zachwytu.

🌹

Szept czerwonych maków

🌺

Pośród traw czerwienią ozdobione,

maki zatańczy w rytmie deszczu. 

Delikatne jak wspomnienie,

i lekkie jak wiatr. 

Kołysały się cicho..,opowiadając

– historię natury.

Zatrzymałam się na chwilę z moim Milo,

a on spojrzał w ich stronę,

jakby wiedział,

że piękno warto dostrzegać,

nawet w najmniejszych rzeczach.

Bo czasem wystarczy jeden mak,

– jedna kropla deszczu i chwila ciszy,

aby dzień stał się piękniejszy.

Życzę Wam z całego serca.

Spokojnych dni, ciszy i jak najpiękniejszych momentów.

Katarzyna 

Krzewuszka

Wiersz powstał w chwili refleksji i spokojnego zatrzymania.

Przepiękna Krzewuszka, która zachwyciła mnie kilka lat temu, kiedy zamieszkała w moim ogrodzie.

Wtedy była jeszcze taka krucha i młoda.

Delikatna jak świeże płatki róży.

A dzisiaj zachwyca mnie swoim uwodzicielskim urokiem.

Uwodzicielska Krzewuszka

Drodzy,

Dzielę się z Wami przesłaniem, które zrodziło się o poranku dnia

Być może odnajdziecie w nim również własne wspomnienia, ciszę i emocje ukryte gdzieś między słowami.

,Uwodzicielka różowa ~ krzewuszka”

Cicha i spokojna

uwodzi kolorem różu.

Jak dama co o poranku dnia,

szuka spokoju wsród wrzosów. 

A czasem i zamyślona

w nostalgi błogiej…

~sięga pamięcią do wspomnień.

Bo serce jej pamięta każdy

cudowny moment.

Gdy śmiała się beztrosko,

gdy była wolna i lekka

jak wiatr.

📘 Kup książkę