Ogród rajem dla motyla

Gdzie wrzos różem cicho oddycha,

a rozmaryn szeptem unosi dzień,

Motyl nieśmiały przylatuje,

jak myśl, która powstaje powoli w sercu.

Siada lekko, jakby wiedział,

że chwila jest krucha jak płatek światła,

I nie trzeba zbyt wiele, aby poczuć życie.

Wystarczy cisza i obecność.

W jego skrzydłach zapisany jest czas,

który nie pyta o porę dnia,

ale upływa spokojnie i lekko.

A każdy ruch niesie obietnicę,

że wszystko można zacząć od nowa.

Wiosna nie przychodzi nagle,

budzi się do życia w spojrzeniu.

W zachwycie ujmujących barw.

Raczy subtelnym zapachem,

który przyciąga magią intensywności.

A motyl wybiera właśnie Twój ogród,

ponieważ w nim odnajduje

swój mały raj.

Zdjęcia wykonałam w marcu, kiedy wiosna zawitała do mojego ogrodu a wrzosy uraczyły pięknymi kwiatami.

Rozmaryn również zakwitł cudownie.

Praktycznie kwitł już od stycznia, ponieważ w Anglii klimat jest znacznie łagodniejszy.

Motylek przemierzał mój ogród z czułością.

Nie bał się, pozwolił na kilka zdjęć.

Z sercem dla Was

Katarzyna🍀

Śliwa i jej urok

Drodzy

Ten wiersz powstał dziś przy mojej śliwie, która zaczęła wypuszczać pierwsze pąki. 

Dotknęłam jej gałęzi i pomyślałam, jak dobrze, że tak pięknie się rozwija. 

Z każdym dniem jej pąki wzrastają, a wkrótce pojawiają się cudowne kwiaty.

Jestem z niej dumna. 

,, Każde życie wymaga troski, a wtedy nasze serce przepełnia szczęście i wdzięczność za cudowny dar życia ” 

Wiosna przychodzi spokojnie,

powoli jak cichy szept poranka.

Spoglądasz i widzisz jej urok.

Jak wszystko pięknie się budzi.

Nowe pąki gotowe do drogi,

a drzewa cudownie się zielenią

— zarumienione życiem.

Czeka na promienie słońca,

aby mogła przepiękna wiosna

w odcieniach barw przyrody

zatańczyć wesoło.

A to wzruszenie cieszy ludzkie serce,

bo wiesz, że czekałeś.

Wiesz, jak wkrótce będzie pięknie.

A teraz złóż podziękowanie,

bo choć życie

tak krótkie jest i kruche.

Wiosna budzi nadzieję,

pozwala marzyć i wierzyć,

że życie w niej zawsze będzie wzrastać,

nawet wtedy, gdy nas już nie będzie.

Z miłości do życia i do wiosny

dziękuję za każdy nowy dzień.

Za spokój i nadzieję, która łączy nas

wiosennym tańcem wśród kwiatów.

Bo gdyby nie wiosna,

nie mielibyśmy o czym marzyć.

Z sercem dla Was🍀

Ciemienik

Ciemierniki ma swoich małych 

sprzymierzeńców.

To mrówki przenoszą nasiona,

spokojne i wdzięczne pracują.

Bo w ciszy nasionka znajdują. 

Kwiat sìę nie gniewa,

kolorem kusi.

Zapachem rozpieszcza.

Mrówki dzielnie w świat

ziarenka niosą.

A po latach w innym miejscu 

ciemiernik wyrasta.

To cudowna w naturze

– współpraca.

Mrówek wytrwałość w kwiatach,

cud świata.

Chwila dla serca

Popołudnie przychodzi spokojnie,

jak ciepło filiżanki w dłoniach.

Jak cudowny śpiew ptaków za oknem.

Między jedną myślą a drugą

świat zwalnia na chwilę,

a serce odnajduje ciszę.

Nie wszystko musi dziś być zrobione.

Czasem wystarczy zatrzymać się na moment

i pozwolić, aby dzień ułożył się

w prostą, harmonijną całość.

🍀

Niech ;,,chwila dla serca” – zostanie z Wami na dłużej , spokojna i piękna.

Cicha, szlachetna.

Życzę Wam tego z całego serca.

❤️

Katarzyna.

Róża zielona i dumna

Róża budzi się

Jeszcze nie kwitnie,a już zachwyca.

Co roku wraca — zielona i dumna.

Silniejsza, pewniejsza

szepcze poważnie:

Spójrz na mnie.

Przetrwałam. Zakwiatłam.

Nowe pąki wydałam.

W młodych liściach jest obietnica,

a w kolcach ciche przypomnienie,

nie rośnie bez siły.

Życie w niej wzrasta obficie,

aby znów zachwycić.

Kolejną wiosnę

ozdobić kolorem.

Głębia oceanu

Drodzy, 🥰
Jak wiecie powstaje nowy ; tomik wierszy📖
Każdy z rozdziałów, tworzę z serca i należytą uwagą.
Nie spieszę się, ponieważ poezja nie potrzebuje pośpiechu. 
Poezja to spokóǰ myśli, rytm serca i refleksja, która unosi myśli w dal :
– jak delikatnie rozbujana fala pozostawiająca na brzegu muszelki.

Pierwszy rozdział już ukończyłam.
Kolejny jest o głębi oceanu.
Głębi w której życie trwa. 
Bo ocean nie prosi o nic wiecej jak tylko o spokóǰ i ciszę.

Dzisiaj pragnę podzielić się z Wami  fragmentem mojego wiersza.
Niech pozostanie z Wami  na długo w Waszych sercach

🩵 

Reszta, kochani dojrzewa w ciszy.
Dziękuję, że jesteście ze mną w tej podróży.

,, Pod powierzchnią”

Pod powierzchnią oceanu.
Nie ma pośpiechu.
Ocean kołysze delikatnie 
– jak kołysanka do snu,
która ucisza myśli i uspokaja serce.

Fale zostają na górze, a w dole 
wszystko oddycha ciszej i spokojniej.

Światło opada powoli,
bez pośpiechu ale z pełną pokorą.

Przesłanie, które uczy.
Moment, który trwa —
jak fala dryfująca bez końca.

Słoneczna energia rozprasza się
w turkusie wody, czyniąc ją 
– szlachetną głębią 

Na powierzchni jest niczym szafir.
W otchłani zaś — granat ciemny.

Kamienie nie walczą z prądem.
Leżą, rozrzucone przez ocean
— jak korale zdobiące dno.

Rośliny delikatnie pulsują w rytmie,
kołysane bez sprzeciwu.

Głębia nie jest pustką.
Jest przestrzenią w której serce 
przestaje krzyczeć i zaczyna słuchać.

Każdy moment to historia.
Życie, które w ciszy istnieje.

Nie mówi głośno.
Uczy prawdy i szacunku.

Ocean nie oczekuje niczego więcej
niż spokoju i ciszy. 

🌊

Z sercem dla Was ❤️

Mój mały świat

Niebo nie cofa światła

Niebo nie pamięta wczoraj.

Nie liczy chmur.

Nie rozlicza burz.

Otwiera się o świcie,

jak ktoś, kto nie boi się

– zaczynać od nowa.

Ptaki unoszą się wysoko,

bo wiedzą jedno —

nie trzeba pytać o zgodę na lot.

Słońce przebija się przez drzewa,

bez tłumaczeń i bez wahania.

Pragnę być- silna.

Nawet, gdy ukryte siły nie mają

-litości.

Nawet, gdy nikt nie pytał się o zdanie.

Nie chcę stracić horyzontu

To mój – mały świat gdzie,

ja jestem jego częścią

Nie mam zamiaru

– oddawać mojej przestrzeni,

milknąć przez czyjś cień.

Nie poddam się bo jestem pełna

-wiary i nadziei

Bo niebo każdego dnia

pokazuje,

że można świecić mimo wszystko.

Tomik wierszy

Drodzy.

Wkrótce kolejny etap. Tomik wierszy.

Po wydaniu książki wiele osób pytało mnie:

„Co dalej?”.

Odpowiedź dojrzewała spokojnie.

Nie w pośpiechu.

Nie z obowiązku.

Z potrzeby serca.

Rozpoczynam pracę nad autorskim tomikiem wierszy.

Wiele z tych tekstów już znacie.

Czytaliście je w moich porannych

„Złotych Myślach”

W refleksjach publikowanych na blogu, w krótkich formach, które pojawiały się między codziennością a ciszą wieczoru.

Niektóre z nich odnajdą się w tomiku w nowym układzie, w większej całości, z odpowiednim rytmem i oddechem.

Inne pozostaną wyłącznie tutaj, na blogu bo to właśnie tu rodzą się pierwsze słowa.

Dla nowych czytelników kilka słów o mnie.

Piszę o życiu o naturze i o wewnętrznej sile, które każdego dnia buduję sukcesywnie.

Tworzę książki, poezję i refleksje, które mają być zatrzymaniem i refleksją w świecie, który zbyt szybko podąża.

Chcę, aby słowo było przestrzenią, nie tylko treścią.

Ten blog to nie tylko miejsce publikacji.

To archiwum myśli.

To droga, którą idę razem z Wami.

Jeżeli byliście przy mojej książce dziękuję.

❤️

Jeżeli trafiliście tu po raz pierwszy zapraszam, zostańcie.

Tomik powstaje.

A ja z radością zapraszam Was, byście towarzyszyli mi w tej poetyckiej podróży od pierwszego wersetu do ostatniej kropki.

Z sercem dla Was Katarzyna

Konik morski

Spokojny w głębi morza

Nie walczy z prądem.

Nie pędzi.

Cisza otula go – spokojem

Zna głębię,

która nie domaga się hałasu.

Wśród światła łamanego wodą

unosi się jak myśl,

która nie musi być wypowiedziana.

Morze nie pyta go o cel.

Nie żąda dowodu siły.

Pozwala być.

W tej ciszy

– czas nie jest miarą.

Jest tylko rytm.

Prawdziwy i cichy.

A rytm w zupełności

wystarcza, bo

spokój nie jest słabością

— jest zaufaniem.

Krokusy

Nie pytają zimy, czy już wolno.

Nie sprawdzają kalendarza.

Wychodzą wtedy,

gdy ziemia jeszcze pamięta chłód,

Lecz serce roślin już zna odpowiedź.

Są ciche.

Nie rozchylają się gwałtownie.

Jakby wiedziały,

że piękno nie potrzebuje pośpiechu.

Fiolet ich płatków to szept odwagi,

że nawet po długiej ciszy

można znów wzrastać.

Krokusy nie obiecują lata.

One tylko mówią:

jest początek.

I to wystarczy.

📘 Kup książkę