Każdy tydzień niesie ze sobą własną historię. Niektóre zapisują się wielkimi wydarzeniami, inne drobnymi chwilami, które po czasie okazują się najcenniejsze.
Bo każdy z nas niesie własną historię życia.
Czasami jest ona spokojna, a czasami lekko wzburzona jak fala na oceanie.
Najważniejsze jednak w tym wszystkim jest to, aby podczas tej pięknej podróży cieszyć się z drobnych chwil które nie zawsze można dostrzec od razu.
Kiedy budzę się w nowym dniu.
Jestem wdzięczna za to, że mogłam otworzyć oczy.
Bo to nie jest zwykły drobiazg.
Ale prawdziwe szczęście.
🕊️
I zawsze o tym myślę w pierwszej kolejności.
I nie szukam wielkich rzeczy na tym świecie.
Bo już je znalazłam.
Ty również, drogi czytelniku.
Niezależnie od tego jak upłynął nasz tydzień.
Tak różny i tak inny.
Ale to co nas łączy w tej cudownej podróży życia ?
To błękit nieba nad naszymi głowami.
Słońce z jego promieniami, gdy oświetla naszą planetę, gdy często jeszcze śpimy.
Zachmurzone chmury z których pada deszcz tak bardzo potrzebny, aby proces w przyrodzie miał swój określony rytm.
I nie zależnie od miejsca w jakim się znajdujemy.
Możemy wyszeptać w stronę nieba nie tylko zachwyt, ale i słowa naszej wdzięczności.
Bo nic na naszej planecie nie jest przypadkowe.
Nawet noc, choć ciemna i czasami zimna otula spokojem i pozwala odpocząć, aby w kolejnym dniu przywitać nowy dzień i spojrzeć w błękitne niebo.
Kolejny tydzień naszej wspólnej podróży dobiegł końca.
Jak zawsze był pełen refleksji, natury, poezji i opowieści, które wspólnie tworzymy każdego dnia.
Przez cały tydzień towarzyszyły nam nasze Złote Myśli ✨️:
,,W myślach rodzi się cisza.” ,,Prawdziwa miłość nie potrzebuje pośpiechu.” ,,Poranki to cisza, która pozwala sercu odpocząć.” , Tam, gdzie spokój, serce oddycha lżej.”
To właśnie takie chwile przypominają nam, jak ważne jest zatrzymanie się choćby na moment i odnalezienie równowagi w codziennym życiu.
W każdy poniedziałek staramy się biegać, a film z naszego treningu z Milo możecie obserwować bezpośrednio na Facebooku.
W tym tygodniu musieliśmy odpuścić trening.
W Anglii panowały bardzo wysokie temperatury, dlatego naszą uwagę skierowaliśmy na ogród i rośliny, które potrzebowały szczególnej troski.
Prosto z mojego ogrodu w postach i na filmach mogliście bezpośrednio podziwiać pięknie rozwinięty rododendron, hortensję ogrodową w jej specjalnie przygotowanej „sekcji VIP” oraz klon japoński, który przez ostatni rok przeszedł niezwykłą przemianę.
Jeszcze niedawno był niewielką rośliną, a dziś zachwyca swoim wzrostem i formą.
W sierpniu planuję pokazać Wam jego dalszą metamorfozę, gdy zostanie uformowany w kształt parasolki.
W ogrodzie pojawiły się również trzy nowe dalie — Baron, Otto i David Howard.
Każda z nich otrzymała swoje miejsce i teraz wspólnie będziemy obserwować ich rozwój.
Pod koniec tygodnia szczególne miejsce zajęła także stara róża, która wygrała walkę z chorobą i odrodziła się na nowo.
Jej historia stała się inspiracją do mojego nowego wiersza : ,,Odrodzona róża.”
Mam nadzieję, że w niedzielę podzielę się wierszem z Wami.
Morska Wyprawa🌊
W naszej morskiej opowieści Szafira i Obsydian nadal prowadzą statek przez nieznane wody.
Na pokład spadały coraz cięższe krople, a z czasem było ich tak wiele, że załoga musiała wspólnymi siłami walczyć z wodą zalewającą statek.
Mimo trudności nikt nie okazał strachu.
Marynarze z pełnym zaufaniem patrzyli na swoją kapitan, wiedząc, że każda decyzja będzie podejmowana z myślą o całej załodze.
Ramię w ramię pracowali, usuwając wodę z pokładu i pokazując, że prawdziwa siła rodzi się ze współpracy.
Tymczasem nad horyzontem pojawiło się coś nieznanego.
Zerwał się wiatr, ale mimo narastającego napięcia wszyscy odważnie płynęli dalej.
W Ogrodzie Róż 🥀
Kolejna część ballady zabrała nas do świata Serafiny i Armanda.
Serafina spędziła czas ze swoim ojcem, który zaproponował jej przejażdżkę konną.
Wspólnie przemierzali zielony las, zatrzymali się na łące, a później udali się w okolice wierzb, gdzie mogli pobyć razem w ciszy i spokoju natury.
Choć Serafina nosi w sercu niewypowiedziany smutek, obecność ojca przynosi jej ukojenie. Nie musi niczego tłumaczyć.
Czasem wystarczy, że ktoś po prostu jest obok.
Tymczasem Armand pozostaje ze swoim przyjacielem, który zamierza pokazać mu coś tajemniczego.
Niewysłany list nadal nie daje mu spokoju, a nadchodzące wydarzenia mogą przynieść odpowiedzi, których od dawna poszukuje.
W tle pojawia się również zapowiedź przybycia Juliana do Dworu, a Serafina odnajduje spokój pośród róż, zbierając kwiaty dla siebie i ukochanego ojca.
Ogrodowe Inspiracje Kasi🪴
W tym tygodniu na blogu pojawiła się również nowa kategoria : ,,Ogrodowe Inspiracje Kasi”.
To miejsce, w którym będę dzieliła się pomysłami, kompozycjami i inspiracjami płynącymi prosto z mojego ogrodu.
Pierwszy materiał poświęcony był lawendzie oraz nowej donicy, którą niedawno zakupiłam.
Oczywiście nie zabrakło również Milo, który postanowił osobiście sprawdzić nową aranżację. 🐾
Wkrótce pojawią się kolejne inspiracje oraz nowe kompozycje, które będę stopniowo prezentować zarówno na blogu, jak i na Facebooku.
Kilka słów od serca
Na zakończenie chciałabym podziękować wszystkim, którzy są tutaj razem ze mną.
Wielu z Was widzi gotowe wpisy, zdjęcia, rolki, ballady czy wiersze.
Rzadziej natomiast widać godziny pracy, przygotowań i planowania, które kryją się za każdym materiałem.
Obecnie kończę tomik poezji o którym wspominałam Wam wcześniej.
Jednocześnie i pracuję nad nowym projektem książki.📖
Czasami nie nadążam publikować wszystkiego tak szybko, jak bym chciała, dlatego na spokojnie układam myśli, a poszczególne materiały pojawiają się stopniowo i w należytej harmonii.
Tworzę dla Was z przyjemnością.
A każde dobre słowo, komentarz i obecność są dla mnie niezwykle cenne.
Dziękuję, że płyniecie ze mną przez tę piękną podróż.