Wystarczy promień słońca, filiżanka gorącej kawy i piękno natury, aby dzień rozpoczął się spokojniej.
Dzisiaj przywitałam Was właśnie w takim towarzystwie.
Wśród kwitnącej hortensji ogrodowej, która każdego dnia zachwyca mnie coraz bardziej swoim kolorem i niezwykłą urodą.
Jeżeli nie mieliście jeszcze okazji obejrzeć porannego filmu, serdecznie zapraszam Was na mój Facebook.
To właśnie tam regularnie publikuję poranne przywitania, refleksje, wiersze oraz krótkie filmy z mojego ogrodu, podróży i codziennych chwil, którymi z radością dzielę się z Wami.
Życzę Wam pięknego, spokojnego dnia, pełnego dobrych myśli, życzliwości oraz chwil, które pozwolą choć na moment zatrzymać się i dostrzec piękno otaczającego świata.
A już wkrótce zaproszę Was do kolejnego etapu moich Ogrodowych Inspiracji Kasi.🪴
23 czerwca mogliście zobaczyć pierwszy etap nowego projektu.
Przedstawiłam Wam sukulent oraz przygotowania do kompozycji, która powstaje z inspiracji stylem skandynawskim.
Teraz nadszedł czas na kolejny krok.
W następnych materiałach pokażę Wam, jak projekt nabiera kształtu oraz dlaczego właśnie sukulent stał się jego najważniejszym elementem.
Jak zawsze opowiem o tym szerzej na blogu, a na Facebooku pokażę krótkie filmy z kolejnych etapów powstawania tej kompozycji.
Serdecznie zapraszam Was do śledzenia moich publikacji.
Bardzo się cieszę, że jesteście ze mną i wspólnie możemy odkrywać piękno natury, poezji i codziennych inspiracji.
W minionych dniach róże towarzyszyły nam wyjątkowo często.
🥀
Na krótkim filmie pojawiła się piękna róża w pastelowych barwach o którą walczyłam bardzo długo.
Na temat tej trudnej walki o jej istnienie pisałam w jednym z moich wcześniejszych postów.
Warto było o nią walczyć. Bo teraz jej kwiaty naprawdę zachwycają.
Refleksję nad jej zachwytem wyraziłam w recytacji utworu ; ,,Odrodzona Róża.” 🥀
Zachwyciłam się.
Byłam pod wrażeniem nie tylko jej piękna ale siły jaką w sobie niosła.
To wyraźnie pokazuje że nawet po trudniejszych chwilach można odnaleźć siłę, aby rozkwitnąć na nowo.
Podobnie jak w życiu, drodzy.
Czasami brakuje sił. A trudne sytuacje mogą zgasić w nas chęć do dalszego działania.
Odrodzona Róża też walczyła.
Jak ,,dzielna wojowniczka ”postanowiła trwać i nie poddać się.
I wygrała.
Piękny przykład wytrwałości. ❤️
A jednocześnie wskazówka.
Wskazówka, która uczy wytrwałości.
Nadziei i wiary w to, że tak jak Róża można wzrastać. I że można podnieść się ponownie nawet wtedy, gdy życie zbyt bardzo nas doświadcza.
W kolejnym etapie mieliśmy także wiersz „Dotyk o poranku”, który miałam przyjemność recytować w towarzystwie mojego ukochanego poety ~Mila, pokazując piękno ukryte w prostych chwilach codzienności.
Dlatego nowy tydzień chciałabym powitać właśnie tą czerwoną różą, ozdobioną kroplami deszczu.
Niech przypomina nam, że nawet po pochmurnym poranku można zachwycić się tym, co przynosi dzień.
Życzę Wam, drodzy spokojnego tygodnia, dobrych myśli, życzliwych ludzi wokół i wielu małych chwil, które potrafią wywołać uśmiech.
Dziś wraz z Milo przesyłamy Wam serdeczne pozdrowienia.
Już dzisiaj zapraszam Was serdecznie z moim małym poetą Milo na kolejną recytację wiersza na Facebooku.
A tymczasem już wkrótce w tej właśnie kategorii poezji mój wiersz.
Wiersz zagościł w moim tomiku wierszy, a dzisiaj z wielką przyjemnością wybrzmi dla Was ;
,,Dotyk o Poranku”~Róże 🥀
Milo, jak zawsze, jest gotowy do słuchania poezji i pilnowania notatek, a ja życzę Wam spokojnej chwili z filiżanką ulubionego napoju i odrobiną poetyckiej refleksji.