Katarzyna Fabczak- autorka poezji i ,,Złotych Myśli", które poruszają serca czytelników. Tworzy refleksje oraz przesłania, a ich mottem jest życie w zgodzie z naturą, spokój wewnętrzny oraz cudowny wszechświat w którym można znaleźć wewnętrzny spokój.
Wcześniej prowadziła stronę ,, Zdrowo i Kolorowo Szczęśliwie" , dziś - w nowej
unowocześnionej odsłonie - dzieli się inspiracjami na Facebooku i Instagramie.
Podróże potrafią inspirować pozostawiając w sercu miłe wspomnienia i chwile do których chętnie wracamy.
To dlatego wakacje, czy jakiekolwiek wycieczki w nowe miejsca są dla nas tak piękne, wyjątkowe i ciekawe.
Z pewnością wielu z Was, doświadcza podobnego uczucia radości i satysfakcji.
Uwielbiam podróżować, ponieważ to jedyny moment, gdzie życie nabiera innego rytmu.
Gdzie piękno uzmysławia jak cudowny jest nasz Świat.
Pełen kolorów i barw.
Cudów natury, które koją duszę.
Dary natury, które istniały, kiedy jeszcze nas nie było na świecie.
I wtedy powstaje w myślach i w sercu wdzięczność.
Wdzięczność, że mogę być tak blisko w miejscu, które zachwyca.
Wdzięczność za spokój i cudowny szum oceanu , który nie ma sobie równych.
I w końcu wdzięczność, że mogłam w tym jakże krótkim życiu człowieka, choć przez pewien czas być właśnie tutaj.
Każdy wyjazd do nowego miejsca to wspaniała odskocznia od codzienności i możliwość ciągłego zgłębiania wiedzy o świecie.
W tym roku wypadło na Lanzarote.
I bardzo się z tego powodu cieszę, ponieważ ta podróż ma dla mnie wyjątkowe znaczenie.
Jakie ? Wkrótce napiszę więcej na ten temat.
Pierwszy dzień na Lanzarote rozpoczął sie spokojnie i z refleksją w sercu.
Poranek przywitał mnie ciepłym oceanem, palmami i spokojem wschodzącego słońca.
To właśnie od tego momentu chciałabym rozpocząć wspólną wędrówkę po tej niezwykłej wyspie.
Wiecie już, że od dawna fascynują mnie sukulenty, kaktusy i niezwykłe rośliny.
Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok imponujących ~ Agaw, które przywitały mnie już pierwszego dnia pobytu.
Ich historia okazała się niezwykle ciekawa, dlatego poświęcę im osobny wpis.
To wyjątkowe rośliny, które potrafią kwitnąć tylko raz w swoim życiu, dlatego wzbudziły moje ogromne zainteresowanie i tym bardziej chciałabym napisać o nich coś więcej.
Jeśli tylko będziecie mieli ochotę, zapraszam Was do wspólnego odkrywania Lanzarote.
Będę dzielić się nie tylko pięknymi krajobrazami, ale również przyrodą, ciekawostkami i chwilami, które szczególnie poruszyły moje serce.
Każdy tydzień zapisuje kolejne karty naszej wspólnej podróży.
W ostatnich dniach odwiedzaliśmy razem ogród, obserwując rozwój roślin, narodziny nowych ogrodowych pomysłów oraz pierwsze etapy kompozycji w stylu skandynawskim.
Wspólnie cieszyliśmy się pięknem odrodzonej róży, poznaliśmy nowego mieszkańca ogrodu ~ Elfika, a także zaglądaliśmy do codziennych relacji, gdzie na bieżąco dzieliłam się małymi ciekawostkami i chwilami z natury.
Nie zabrakło również Poranków z Kasią, Złotych Myśli oraz chwil refleksji, które przypominały nam, jak wiele spokoju możemy odnaleźć w otaczającym nas świecie.
W Balladzie „W Ogrodzie Różanym 🥀towarzyszyliśmy Serafinie i Armandowi, którzy coraz bardziej zbliżają się do rozwiązania tajemnicy.
Równocześnie na pokładzie Szafiry i Obsydiana ⛴️morska wyprawa nabiera nowego tempa, prowadząc załogę ku kolejnym nieznanym wydarzeniom.🌊
Szczególne miejsce w tym tygodniu zajęła również recytacja mojego wiersza :
~ ,,Szept życia”
🩵
Za wszystkie ciepłe słowa dotyczące tego utworu serdecznie Wam dziękuję.
Dziękuję, że jesteście ze mną każdego dnia.
Wasza obecność, komentarze i życzliwość sprawiają, że z jeszcze większą radością mogę tworzyć kolejne materiały.
Przed nami następny rozdział naszej wspólnej podróży.
Już wkrótce pojawią się nowe inspiracje, kolejne ogrodowe opowieści, poezja oraz wyjątkowe miejsca, które – mam nadzieję – będziecie odkrywać razem ze mną.
Na zakończenie życzę Wam spokojnych, bezpiecznych dni.
W czasie wysokich temperatur pamiętajcie o odpoczynku, nawodnieniu i chwili wytchnienia.
Ostatnie dni przyniosły nam prawdziwie letnią pogodę. ☀️
Temperatury sięgają już 30°C, a najgorętsze dni podobno jeszcze przed nami.
W takich chwilach ogród pokazuje, które rośliny kochają słońce, a które potrzebują odrobiny pomocy.
Lawenda czuje się doskonale.
Jej fioletowe kwiaty właśnie teraz prezentują się najpiękniej i z dumą zdobią ogród.
To jedna z tych roślin, które potrafią zachwycać nawet podczas największych upałów.
💜
Nieco więcej troski wymaga hortensja ogrodowa.
W czasie największego nasłonecznienia chronię ją pod lekkim baldachimem, aby wysokie temperatury nie były dla niej zbyt dużym obciążeniem.
Hebe dzielnie znosi gorące dni.
W południe bywa nieco zmęczona, ale po wieczornym podlewaniu szybko odzyskuje siły i znów prezentuje się pięknie.
Z kolei hortensja bukietowa radzi sobie znakomicie. Upały nie robią na niej większego wrażenia, a na jej pędach pojawiają się już pąki, które zapowiadają kolejne letnie kwitnienie.
Tak właśnie mijają nam te gorące, czerwcowe dni wśród kwiatów, podlewania i codziennej troski o ogród.
Życzę Wam spokojnych chwil, troszkę cienia kiedy słońce mocno praży.
Proces powstawania nowych kompozycji ogrodowych to prawdziwa przyjemność.
Dzisiaj chciałabym pokazać Wam początek kolejnej kompozycji, którą przygotowuję w stylu skandynawskim.
Zanim jednak pojawi się gotowa aranżacja, postanowiłam zatrzymać się na chwilę przy jej głównym bohaterze.
Do mojej roślinnej rodziny dołączył nowy sukulent o pięknej, rozetowej formie.
Już od pierwszej chwili zwrócił moją uwagę swoją subtelną kolorystyką i harmonijnym kształtem.
To właśnie on stanie się centralnym elementem nowej kompozycji.
Przygotowałam również specjalne podłoże przeznaczone dla sukulentów i kaktusów, aby od samego początku zapewnić mu jak najlepsze warunki do wzrostu.
Uwielbiam tworzyć i przekształcać ogrodowe pomysły w praktyczne kompozycje, które upiększają mój ogród i wprowadzają cudowny klimat spokoju oraz wytchnienia.
Dlatego postanowiłam podzielić się z Wami etapami powstawania kolejnej kompozycji ogrodowej.
Jeśli chcecie zobaczyć krótkie filmy i relacje pokazujące cały proces krok po kroku, zapraszam również na moją stronę na Facebooku.
Tam na bieżąco pokazuję, jak powstają nowe pomysły krok po kroku.
Wybòr kwiatów, odpowiedni nawóz, a ostatecznie decyzja o dobraniu odpowiedniej donicy.
A na końcu drobne dodatki, aby nadać kompozycji jeszcze piękniejszego wdzięku.
Aktualnie przedstawiam Wam nowego mieszkańca mojego ogrodu.
Już wkrótce pokażę Wam jego nowy dom oraz efekt końcowy całej kompozycji.