Dzisiejszą różę pragnę podarować właśnie Wam – ode mnie i od Milo. 🌹
Dziękujemy za każde dobre słowo, pozostawiony komentarz, wiadomość, serdeczne życzenia i za każdą chwilę, którą poświęcacie, odwiedzając moje miejsce wypełnione poezją, refleksją i pięknem natury.
Niektórzy z Was są ze mną od wielu lat, a inni dołączyli do tej wspólnej podróży nieco później.
Niezależnie od tego, kiedy nasze drogi się spotkały, jestem ogromnie wdzięczna, że jesteście.
To właśnie dzięki Wam z radością tworzę kolejne wiersze, opowieści, ballady i materiały, które mogę z Wami dzielić.
Wasza życzliwość sprawia, że to miejsce od lat pozostaje przestrzenią pełną spokoju, wzajemnego szacunku i serdeczności.
Już dziś chciałabym zaprosić Was na niedzielne spotkanie z poezją.
„Nadzieja cichy przyjaciel człowieka”. 📖🌿
Moje filmy z poezją dostępne są na Facbooku na stronie : Zdrowo i Kolorowo Szczęśliwie.
Mam nadzieję, że będzie to kilka spokojnych minut refleksji , a słowa mojego wiersza odnajdą drogę do serc dla których poezja jest prawdziwym ukojeniem.
❤️
Życzę Wam pięknej niedzieli – pełnej spokoju, życzliwości i małych chwil, za które warto być wdzięcznym.
Są takie poranki, które pozostają w sercu na zawsze.
Dzisiejszy jest właśnie jednym z nich.
Wczoraj był dla mnie dniem wyjątkowym.
Dniem urodzin, ale także dniem premiery mojego tomiku poezji i refleksji :
„Między ciszą a nadzieją”.
🩵
Patrząc dziś na spokojny ocean i wschodzące słońce, pomyślałam, że każde marzenie potrzebuje swojego czasu.
Czasem dojrzewa w ciszy przez wiele lat, zanim odważy się wypłynąć na światło dzienne.
Ten tomik powstawał właśnie w taki sposób.
Między codziennością i chwilami zadumy. Między radością i doświadczeniami życia. Między ciszą…, a nadzieją.
Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tej drogi.
Za każde dobre słowo. Za komentarze pełne życzliwości. Za piękne fotografie, które często pojawiały się pod moimi wpisami. Za obecność wtedy, gdy rodziły się kolejne wiersze i refleksje.
To dzięki Wam ta podróż nabrała jeszcze głębszego znaczenia.
Dzisiejszy poranek na Lanzarote jest dla mnie symbolem nowego początku.
Premiera książki nie zamyka pewnego rozdziału.
Otwiera następny.
Przede mną kolejne wiersze, nowe refleksje, recytacje i podróże, którymi z radością będę się z Wami dzielić.
Dziękuję, że od tylu lat jesteście częścią tej wspólnej drogi.
Są chwile, które pozostają z nami na zawsze. 30 czerwca 2026 roku jest dla mnie właśnie takim dniem. To nie tylko dzień moich urodzin, ale również dzień premiery mojego autorskiego tomiku :
„Między ciszą a nadzieją.”
Przez wiele miesięcy powstawały kolejne wiersze, refleksje i osobiste przesłania.
Jedne rodziły się w chwilach zachwytu nad pięknem natury, inne w ciszy codzienności, jeszcze inne pomagały odnaleźć spokój wtedy, gdy życie stawiało przede mną trudniejsze doświadczenia.
Tomik jest zbiorem słów płynących prosto z serca. Znajdziecie w nim nie tylko poezję, ale również refleksje, osobiste listy oraz przesłania, które towarzyszyły mi podczas tej niezwykłej drogi.
Premiera właśnie tego dnia nie była przypadkowa. To symboliczne zamknięcie jednego rozdziału i jednocześnie początek kolejnego.
Na okładce znajduje się konik morski – symbol, który od wielu lat zajmuje szczególne miejsce w moim sercu.
Jest dla mnie znakiem delikatności, odwagi, wytrwałości i miłości. Dziękuję wszystkim Czytelnikom za obecność, życzliwość i wsparcie.
Za każde dobre słowo, każdy komentarz i każdą chwilę spędzoną razem ze mną. To dzięki Wam ta podróż nabrała jeszcze głębszego znaczenia.
Przyszedł moment na podsumowanie naszego tygodnia.
Minione dni przyniosły wiele spokojnych chwil, ogrodowych inspiracji oraz kolejnych opowieści, którymi mogłam się z Wami podzielić.
Wśród ogrodowych publikacji szczególne miejsce zajęła rolka „Róże gotowe na bal”. 🥀
Królowe ogrodu zaprezentowały się w pełnym rozkwicie, przypominając, że cierpliwość, troska i czas potrafią przynieść niezwykłe efekty. Towarzyszyły im również lawenda i rozmaryn, które niezmiennie zachwycają swoim urokiem i aromatem.
Na bieżąco dzieliłam się także relacjami z ogrodu, pokazując codzienne zmiany, pojawiające się kwiaty oraz małe ciekawostki, których często nie sposób zmieścić w osobnych postach czy rolkach.
Nie zabrakło również wspólnych treningów z Milo, który jak zawsze wiernie towarzyszył mi podczas codziennych aktywności.
W Złotych Myślach zatrzymaliśmy się przy temacie dobrych myśli o poranku oraz zaufania.
Dla każdego może ono oznaczać coś innego, jednak niezależnie od tego, jak je rozumiemy, często właśnie ono pomaga odnaleźć nadzieję i wewnętrzny spokój.
W Balladzie: „W Ogrodzie Różanym” śledziliśmy dalsze losy Serafiny i Armanda, poznając kolejne fragmenty ich historii oraz emocje, które stopniowo prowadzą czytelników przez świat Dworu i jego tajemnic.
Równolegle na morzu trwała kolejna wyprawa Szafiry i Obsydiana.
Załoga niezmiennie trzyma kurs, a morska opowieść rozwija się, zabierając nas w kolejne miejsca pełne przygód i refleksji.
Na zakończenie tygodnia zaprosiłam Was również do wspólnego oczekiwania na nowy wiersz:
~ „Szept życia”, który z przyjemnością będę dla Was recytować już w tę niedzielę.
Dziękuję za każdą obecność, komentarz, dobre słowo i wspólnie spędzony czas.
❤️
Życzę Wam spokojnego weekendu, wielu pięknych chwil oraz odrobiny czasu na odpoczynek i uśmiech.
Dziś wraz z Milo przesyłamy Wam serdeczne pozdrowienia.
Już dzisiaj zapraszam Was serdecznie z moim małym poetą Milo na kolejną recytację wiersza na Facebooku.
A tymczasem już wkrótce w tej właśnie kategorii poezji mój wiersz.
Wiersz zagościł w moim tomiku wierszy, a dzisiaj z wielką przyjemnością wybrzmi dla Was ;
,,Dotyk o Poranku”~Róże 🥀
Milo, jak zawsze, jest gotowy do słuchania poezji i pilnowania notatek, a ja życzę Wam spokojnej chwili z filiżanką ulubionego napoju i odrobiną poetyckiej refleksji.