Gdy promienie słońca budzą życie

Każdy nowy dzień jest prezentem.

Dziś z kubkiem kawy

przywitałam kolejny poranek

wyjątkowo wcześnie.

Słońce wcale się nie spieszyło,

spokojnie w swoim rytmie

rozświetliło poszczególne miejsca na ziemi.

W tle zapachniała lawenda.

Cudowna, piękna i tak wyjątkowa.

A Dalie?

Dalie w ciszy i z powagą otworzyły swoje przepiękne purpurowe pąki.

Promienie słońca subtelnie otuli kwiaty.

Cudowna harmonia, która w sercu człowieka wygrywa ciche nuty.

Nie spieszę się,

ponieważ poranek również jest spokojny.

Czasami przywołuje myśl z poprzedniego dnia, który stał się już przeszłością.

Nie zmienię jej, ale to co mogę zrobić teraz,

to spojrzeć inaczej, lepiej z wdzięcznością oraz miłością wobec projektanta życia.

Dlatego szeptam.

Dziękuję.

Jestem i kocham. 

Katarzyna i Milo

❤️

❤️ Wesprzyj Kasię

Donate with PayPal

Facebook Comments

📘 Kup książkę 💙 Wesprzyj blog