Każdy nowy dzień jest prezentem.
Dziś z kubkiem kawy
przywitałam kolejny poranek
wyjątkowo wcześnie.
Słońce wcale się nie spieszyło,
spokojnie w swoim rytmie
rozświetliło poszczególne miejsca na ziemi.
W tle zapachniała lawenda.
Cudowna, piękna i tak wyjątkowa.
A Dalie?
Dalie w ciszy i z powagą otworzyły swoje przepiękne purpurowe pąki.
Promienie słońca subtelnie otuli kwiaty.
Cudowna harmonia, która w sercu człowieka wygrywa ciche nuty.
Nie spieszę się,
ponieważ poranek również jest spokojny.
Czasami przywołuje myśl z poprzedniego dnia, który stał się już przeszłością.
Nie zmienię jej, ale to co mogę zrobić teraz,
to spojrzeć inaczej, lepiej z wdzięcznością oraz miłością wobec projektanta życia.
Dlatego szeptam.
Dziękuję.
Jestem i kocham.

❤️



Facebook Comments