Krótka chwila światła

Przez pewien moment chmury rozstąpiły się nad przesmykiem.

Między górami pojawił się pierwszy blask wschodzącego słońca.

Szafira i Obsydian obserwowali go w milczeniu.

Ale nie trwało to długo.

Zaledwie kilka chwil.

Wystarczyło jednak, aby przypomnieć załodze, że nawet po najciemniejszej nocy światło zawsze odnajduje drogę.

A potem chmury ponownie zamknęły przejście.

I wszystko wróciło do ciszy…

❤️ Wesprzyj Kasię

Donate with PayPal

Facebook Comments

📘 Kup książkę