Wiersz powstał w chwili refleksji i spokojnego zatrzymania.
Przepiękna Krzewuszka, która zachwyciła mnie kilka lat temu, kiedy zamieszkała w moim ogrodzie.
Wtedy była jeszcze taka krucha i młoda.
Delikatna jak świeże płatki róży.
A dzisiaj zachwyca mnie swoim uwodzicielskim urokiem.

Drodzy,
Dzielę się z Wami przesłaniem, które zrodziło się o poranku dnia
Być może odnajdziecie w nim również własne wspomnienia, ciszę i emocje ukryte gdzieś między słowami.
,Uwodzicielka różowa ~ krzewuszka”
Cicha i spokojna
uwodzi kolorem różu.
Jak dama co o poranku dnia,
szuka spokoju wsród wrzosów.
A czasem i zamyślona
w nostalgi błogiej…
~sięga pamięcią do wspomnień.
Bo serce jej pamięta każdy
cudowny moment.
Gdy śmiała się beztrosko,
gdy była wolna i lekka
jak wiatr.



Facebook Comments