Po wieczorze spędzonym przy fortepianie Serafina kolejnego poranka udała się do ogrodu.
Uwielbiała te chwile.
Szum fontanny, zapach kwiatów i delikatne promienie słońca pozwalały na moment zatrzymać się i odpocząć od codziennych myśli.
Nie wiedziała jeszcze, że ten spokojny poranek stanie się początkiem kolejnych wydarzeń…
Już w czwartek nowy fragment Ballady:
„W Ogrodzie Różanym”.
🥀



Facebook Comments